Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyszli od znajomych, doszło do awantury. Pobił żonę i zostawił na mrozie. Kobieta zmarła

11 lutego 2025, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przestępca. Kajdanki. Aresztowanie
Wyszli od znajomych, doszło do awantury. Pobił żonę i zostawił na mrozie. Kobieta zmarła/Shutterstock
Zarzut zabójstwa usłyszał 47-letni mieszkaniec gminy Trzydnik Duży w województwie lubelskim, który dotkliwie pobił swoją żonę i zostawił ją na mrozie. Życia 39-letniej kobiety mimo starań lekarzy nie udało się uratować.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka poinformowała we wtorek PAP, że 47-letni Michał M. usłyszał zarzut zabójstwa żony z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia.

Zamordowanie żony

Według ustaleń śledczych w nocy z soboty na niedzielę małżeństwo opuściło mieszkanie znajomych w niewielkiej miejscowości w gminie Trzydnik Duży. Jeszcze zanim dotarli do domu, doszło między nimi do kłótni, podczas której 47-latek popchnął żonę. Kobieta uderzyła głową o ścianę budynku i upadła. Potem mężczyzna wielokrotnie uderzył ją nieustalonym narzędziem po głowie, tułowiu i kończynach. Zostawił ranną kobietę i odszedł.

W niedzielę rano 47-latek zdzwonił na telefon alarmowy i wezwał pomoc. Kiedy funkcjonariusze policji dotarli na miejsce, zespół ratownictwa medycznego udzielał pomocy medycznej nieprzytomnej kobiecie. Ostatecznie została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala, jednak pomimo starań lekarzy jej życia nie udało się uratować – poinformował oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku aspirant Paweł Cieliczko.

Śmierć z powodu wychłodzenia

W ocenie śledczych napastnik spowodował u kobiety ciężkie obrażenia ciała i zostawił ją na mrozie, co doprowadziło do jej śmierci.

47-letni Michał M. przyznał się do zarzucanych mu czynów. Wyraził żal i wyjaśnił, że nie zdawał sobie sprawy z obrażeń, które spowodował u małżonki. Nie wyjaśnił powodu kłótni.

Nawet dożywocie dla sprawcy

Prokuratura zawnioskowała do sądu o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Za zabójstwo grozi mu nawet dożywocie.

Policja poinformowała, że wcześniej nie przeprowadzała interwencji z udziałem małżeństwa, nie była też prowadzona procedura niebieskiej karty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj