Dziennik Gazeta Prawana logo

Brutalne zabójstwo na UW. Studenci ostrzegali się przed sprawcą, zamykali w salach

8 maja 2025, 10:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Makabryczna zbrodnia na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego
Brutalne zabójstwo na UW. Studenci ostrzegali się przed sprawcą, zamykali w salach/East News
W środę tuż przed godziną 19 doszło do brutalnego zabójstwa na terenie kampusu UW. 22-letni student prawa zabił siekierą kobietę, która pracowała w jednym z budynków. Jak wynika z zeznań studentów, którzy byli w momencie zbrodni obecni na terenie UW, mężczyzna błąkał się z siekierą. Studenci ostrzegali się przed nim nawzajem i zamknęli w salach.

Do makabrycznej zbrodni doszło na terenie kampusu Uniwersytetu Warszawskiego. Student prawa zaatakował siekierą pracownicę portierni Auditorium Maximum.

Brutalne zabójstwo na UW. Kobieta nie żyje

Zadał jej kilkanaście ciosów. Kobiety nie udało się uratować. Sprawca zaatakował ją w momencie, gdy ta zamykała drzwi budynku. Sprawca ranił również 39-letniego pracownika ochrony, który próbował ratować kobietę i powstrzymać napastnika. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala, ale jak wynika z doniesień mediów wraca do zdrowia.

Brutalne zabójstwo na UW. Studenci ostrzegali się przed sprawcą

Jak wynika z relacji zamieszczanych w mediach społecznościowych, kilka minut przed brutalnym zabójstwem studenci ostrzegali się przed osobnikiem błądzącym po terenie Uniwersytetu Warszawskiego z siekierą.

O godzinie 18:44 jeden z internautów zamieścił w sieci informację o tym. Prośba, żeby na siebie uważać, bo podejrzany figurant z siekierą błąka się po kampusie. Drzwi od sali są zamknięte, więc gdyby ktoś się spóźnił, proszę pukać - czytamy.

Studenci, jak podaje "Super Express" zamknęli się w salach. Nie spodziewali się jednak tego, że za kilkanaście minut dojdzie do tak makabrycznej zbrodni.

Brutalne zabójstwo na UW. Tak zachowywał się sprawca

Napastnik został zatrzymany na miejscu zbrodni i obezwładniony, choć jak wynika z relacji świadków nie stawiał oporu. Zachowywał się irracjonalnie. Majaczył i sprawiał wrażenie niepoczytalnego. Ze względu na tragiczne wydarzenia, do jakich doszło na terenie kampusu Uniwersytetu Warszawskiego podjęto decyzję o odwołaniu zajęć w czwartek (8 maja) oraz ogłoszono dzień żałoby. Odwołano również Juwenalia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj