Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaginięcie Smoka Wawelskiego wyjaśnione! "Smok poleciał do Bazylei, by opiekować się Gają"

Smok Wawelski
Zaginięcie Smoka Wawelskiego wyjaśnione! "Smok poleciał do Bazylei, by opiekować się Gają"/shutterstock
Smok Wawelski zaginął! W sobotni poranek prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski, poinformował o jego zniknięciu. Wspomniał także o liście od porywaczy. Niespodziewanie smocze ślady prowadzą do Szwajcarii. Okazało się, że jego zniknięcie jest związane z wieczornym występem Justyny Steczkowskiej w finale Eurowizji.

Zaginął Smok Wawelski! Prezydent Krakowa pokazał list od porywaczy... Chodzi o Eurowizję

Dzisiaj, 17 maja 2025, Smok Wawelski, czyli jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Krakowa, zniknął spod Wawelu. Prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski, poinformował o "zniknięciu" smoka na platformie X.

Uwaga! We wczesnych godzinach porannych zaginął smok wawelski. Trwa ustalanie okoliczności tego zdarzenia. Wszystkie osoby posiadające jakiekolwiek informacje w tej sprawie proszę o pilny kontakt! - napisał prezydent Krakowa na X.

zaginiecie-smoka-wawelskiego-38485907.jpg
Zaginięcie Smoka Wawelskiego/Foto: x.com/Miszalski_

Smok Wawelski został "porwany"! Ma to związek z finałem Eurowizji

W kolejnym wpisie prezydent Krakowa wyjaśnił, że Smok Wawelski nie zaginął, a został "porwany" przez organizatorów występu Justyny Steczkowskiej, która już dzisiaj wieczorem zaprezentuje utwór "Gaja" w finale Eurowizji 2025. Sprawę opisał między innymi portal Love Kraków, który informuje, że smok po raz ostatni widziany był w Bazylei, w Szwajcarii. Porywacze mieli przekazać list z żądaniami. Tak też się stało, o czym poinformował prezydent Krakowa. Żądania są dość nietypowe.

Otrzymałem list od porywaczy. Domagają się tego, by każdy europejski kraj (wraz z Australią) oddał na Polskę 12 punktów podczas finału Eurowizji. W innym przypadku smok nie wróci. Zwracam się więc do Polaków i wszystkich ludzi na świecie: głosujcie na Polskę! Kraków już jest domem ziejącej ogniem legendy – niech też zostanie gospodarzem następnej edycji Eurowizji – powiedział Aleksander Miszalski.

Występ Justyny Steczkowskiej w finale Eurowizji 2025

Już dzisiaj wieczorem Justyna Steczkowska wystąpi w finale prestiżowego konkursu. Eurowizja w tym roku odbywa się w Szwajcarii i jest jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych na świecie. Po zakończeniu drugiego półfinału organizatorzy ujawnili kolejność, w której finaliści zaprezentują swoje utwory. Nasza reprezentantka wystąpi jako 15. Warto dodać, że jednym z elementów choreografii podczas występu Justyny Steczkowskiej z utworem "Gaja" jest smok. I to właśnie o nim mowa, jeżeli chodzi o tajemnicze "zaginięcie" Smoka Wawelskiego. Okazuje się, że cała akcja ma być formą wsparcia dla Justyny Steczkowskiej na Eurowizji.

Zaginięcie Smoka Wawelskiego wyjaśnione! "Smok poleciał do Bazylei, by opiekować się Gają"

Wiadomo już, o co chodzi z tajemniczym zniknięciem Smoka Wawelskiego. Kilka godzin później Aleksander Miszalski dodał kolejny post na X - tym razem z wyjaśnieniami. Co napisał?

Zniknięcie Smoka Wawelskiego wyjaśnione‼️ Porwania nie było. Smok poleciał do Bazylei, by opiekować się Gają. Wiemy, co zrobić, by do nas wrócił. Potrzebne będą łowiecki i SMS-y. A więc do dzieła, #votePoland‼️ - napisał prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski, na platformie X.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Anna Kot
Absolwentka filologii polskiej oraz dziennikarstwa. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Świat świadczeń społecznych nie jest jej obcy. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZaginięcie Smoka Wawelskiego wyjaśnione! "Smok poleciał do Bazylei, by opiekować się Gają" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj