Dziennik Gazeta Prawana logo

Wujek Karola Nawrockiego zapewnia Polaków. "Za Karola w Polsce będzie lepiej"

4 czerwca 2025, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z Karolem Nawrockim
Karol Nawrocki został prezydentem Polski. Jego wujek Waldemar Nawrocki zapewnia Polaków, że będzie dobrze sprawował swój urząd/East News
Karol Nawrockki wygrał II turę wyborów prezydenckich. Cieszy się z tego jego cała rodzina. W rozmowie z "Super Expressem" swoją radość wyraził również jego wujek Waldemar Nawrocki. To on zaraził prezydenta-elekta pasją do boksowania. "To uczciwy człowiek, z nim Polska będzie lepsza" - zapewnia Polaków Waldemar Nawrocki.

Karol Nawrocki w noc z niedzieli na poniedziałek dowiedział się, że został prezydentem Polski. W poniedziałkowy poranek PKW oficjalnie potwierdziła, że to on będzie przez najbliższe pięć lat urzędował w Pałacu Prezydenckim przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.

Karol Nawrocki został prezydentem. Jego wujek był spokojny o wynik

Ze zwycięstwa Karola Nawrockiego w drugiej turze wyborów prezydenckich cieszy się cała jego rodzina. Wśród nich jest również Waldemar Nawrocki, wujek prezydenta-elekta. W rozmowie z "Super Expressem" przyznaje, że jest takim samym twardzielem, jak Karol Nawrocki.

Spokojny byłem. Żona po pierwszych wynikach wykrzyczała: "O matko!", a ja do niej: "Ela przestań, Karol to wygra!". I wygrał! Tak panu gadam, że spokojny byłem, a całą noc nie spałem. Mówi się, że człowiek z radości to powinien dobrze spać, a ja nie mogłem! Ciągle mi te ciarki po plecach chodziły. Nawet teraz, jak panu o tym opowiadam, to mam plecy całe w prążkach - powiedział Waldemar Nawrocki.

Wujek o Karolu Nawrockim: Za Karola w Polsce będzie lepiej

Zapytany o to, czy Karol będzie dobrym prezydentem, nie ma wątpliwości. O Holender, to proste jak nie wiem co! Nie trzeba się obawiać, będzie bardzo dobrym prezydentem, za Karola w Polsce będzie lepiej - stwierdza pan Waldemar. Jego zdaniem prezydent-elekt to "dobry, uczciwy człowiek".

O znowu mnie ciarki przeszły, jak o nim mówię. Na stanowisku prezydenta będzie taki sam. Charakteru nagle nie zmieni, może być tylko lepiej – zaznacza w rozmowie z "Super Expressem". Nie obawia się również tego, że Karol Nawrocki zapomni o rodzinie.

Nie uderzy mu to do głowy. Gdyby z niskiego stanowiska dostał się nagle na tę funkcję, to może i tak. To przeskok taki, że można kota dostać. Ale on już od dawna siedział wysoko, z fajnymi ludźmi rozmawiał. Szefem IPN-u był. Mówił mi kiedyś nawet: "Wujo widzisz, jak wysoko zaszedłem". Widział pan, nawet z Trumpem się spotkał - opowiada Waldemar Nawrocki.

Karol Nawrocki tęskni za rodziną. Wujek prezydenta-elekta liczy na spotkanie

Zdradził również, że od prezydenta, który już w sierpniu zostanie zaprzysiężony dostaje sms-y, w których ten pisze, że tęskni za rodziną. To właśnie Waldemar Nawrocki, który trenuje boks od 15 lat, zaraził tą pasją Karola Nawrockiego. Jeszcze się nie widzieliśmy osobiście po wyborach, ale na pewno się jakoś "chapniemy" - stwierdza Waldemar Nawrocki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj