Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejne polskie miasto szykuje się do nocnej prohibicji. Zakaz sprzedaży alkoholu ma objąć centralne dzielnice

24 czerwca 2025, 13:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
ulica piotrkowska Łódź nocą
Kolejne polskie miasto szykuje się do nocnej prohibicji/Shutterstock
Nocny zakaz sprzedaży alkoholu zyskuje coraz większe poparcie wśród samorządów i mieszkańców polskich miast. Łódź jest kolejnym dużym ośrodkiem miejskim, który rozważa takie rozwiązanie. Z przeprowadzonych konsultacji społecznych wynika, że większość łodzian chce ograniczenia dostępności alkoholu w nocy. Projekt uchwały w tej sprawie już czeka na głosowanie w Radzie Miasta.

Łódź mówi „stop” nocnej sprzedaży alkoholu

Idea nocnej prohibicji w Łodzi nabiera realnych kształtów. Władze miasta przygotowały projekt uchwały, który zakłada zakaz sprzedaży alkoholu poza lokalami gastronomicznymi w godzinach 22:00-06:00. Jeśli projekt zostanie przegłosowany, ograniczenia obejmą centralne osiedla, takie jak: Bałuty-Doły, Bałuty Centrum, Górniak, Katedralna, Stary Widzew, Stare Polesie oraz Śródmieście Wschód. To właśnie tam najczęściej zgłaszane były problemy związane z zakłóceniami porządku publicznego, hałasem i libacjami na ulicach.

Projekt to odpowiedź na liczne sygnały od mieszkańców oraz wyniki konsultacji społecznych przeprowadzonych w maju. Udział w nich wzięły setki łodzian, a aż 64 proc. z nich opowiedziało się za wprowadzeniem zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w wyznaczonych dzielnicach.

„Chcielibyśmy mieć silny mandat mieszkańców w tej sprawie"

Przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi, Bartosz Domaszewicz, przyznaje, że temat wymaga rozwagi i szerokiego poparcia społecznego. - Chodzi o ograniczenie pewnych swobód, więc jako radni chcieliśmy najpierw mieć silny mandat społeczny. Konsultacje trwały przez cały maj i dały nam jasny obraz oczekiwań mieszkańców - tłumaczył Domaszewicz prezentując wyniki konsultacji społecznych w sprawie prohibicji.

Z danych urzędu miasta wynika, że w Łodzi działa aż około 1700 punktów sprzedaży alkoholu. To oznacza, że statystycznie jeden sklep przypada na mniej niż 400 mieszkańców - wynik zdecydowanie powyżej średniej krajowej. Tak duże nasycenie punktami sprzedaży sprawia, że dostęp do alkoholu jest wyjątkowo łatwy - nawet w godzinach nocnych.

Dlaczego samorządy decydują się na nocną prohibicję?

Rosnąca liczba samorządów decydujących się na nocną prohibicję to efekt coraz poważniejszych problemów z porządkiem publicznym po zmroku. Uciążliwy hałas, dewastacje mienia, bójki i nielegalne zgromadzenia - to tylko niektóre ze zjawisk, z którymi borykają się lokalne społeczności, szczególnie w pobliżu całodobowych sklepów z alkoholem.

Ograniczenie nocnej sprzedaży ma na celu nie tylko poprawę bezpieczeństwa, ale również ograniczenie alkoholizmu i jego społecznych skutków, jak przemoc domowa czy wypadki drogowe.

Warto zaznaczyć, że zakaz nie obejmuje lokali gastronomicznych. Tam nadal będzie można legalnie kupić alkohol w nocy. Dotyczy natomiast wszelkich sklepów detalicznych, marketów i stacji benzynowych.

W tych miastach już obowiązuje nocna prohibicja

Choć pomysł może się wydawać kontrowersyjny, nie jest nowy. Od 2018 roku już 176 gmin w całej Polsce wprowadziło podobne ograniczenia. W niektórych przypadkach prohibicja obejmuje całe miasto, jak np. w Krakowie, Bydgoszczy czy Białej Podlaskiej. Tam po wyznaczonej godzinie nie kupimy alkoholu ani w sklepie, ani na stacji benzynowej.

W innych miastach, takich jak Wrocław, Gdańsk, Poznań, Katowice, Rzeszów czy Kielce, ograniczenia obowiązują tylko w wybranych dzielnicach - zazwyczaj w centrum i rejonach turystycznych. Samorządy zauważają pozytywne efekty - mniej interwencji policji, spokojniejsze noce, a mieszkańcy deklarują większe poczucie bezpieczeństwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj