Już wiadomo, dlaczego pociąg relacji Kraków-Świnoujście wypadł w nocy z torów w okolicach Trzebnicy. Odnaleziono maszynistę, który zaginął tuż po tym incydencie. Ukrywał się w krzakach i był kompletnie pijany. W wypadku, który spowodował, rannych zostało trzech pasażerów.
Ranni z lekkimi obrażeniami trafili do pobliskich szpitali. Na szczęście z torów wypadł tylko jeden wagon. Prawdopodobnie maszynista jechał za szybko na odcinku w okolicach Szewc koło Trzebnicy w Dolnośląskiem. Nic dziwnego, biorąc pod uwagę fakt, że .
Ukrywającego się w krzakach maszynistę znaleźli policjanci. Mężczyzna schował się tam od razu po wypadku. Co ciekawe, wokół niego leżały puste puszki po piwie. Grożą mu dwa lata więzienia.
Trasa kolejowa Kraków-Świnoujście do rana była zablokowana. Na razie udało się przywrócić ruch na jednym torze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|