Dziennik.plPolityka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

zamknijdziennik.pl

Newsletter

Zapisz się na newsletter a otrzymasz w każdy poniedziałek i piątek aktualne informacje:

  • z kraju i ze świata
  • gospodarcze i polityczne
  • life stylowe

Tylko teraz!

Przy zapisie na newsletter otrzymasz darmową wersję e-booka

“Co legalne, co nielegalne w internecie”

E-book do pobrania na stronie z pomyślnie przeprowadzoną weryfikacja adresu e-mail

Ziobro: Ujawnimy fakty o Tusku, Olejniczaku i Giertychu

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 12:18 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przyjdzie czas na ujawnienie kolejnych faktów i dowodów, które będą mówić o Donaldzie Tusku, Wojciechu Olejniczaku, Romanie Giertychu i Andrzeju Lepperze - podgrzewa i tak już gorącą polityczną atmosferę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Tymczasem okazało się, że to on powiedział Kaczmarkowi o akcji CBA. Bo musiał.

Ziobro podkreśla, że "fakty i dowody" jakie chce ujawnić o liderach opozycji będą dotyczyć śledztwa w sprawie dotyczącej przecieku o akcji CBA w ministerstwie rolnictwa. Teraz już wiadomo na pewno, że to minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział ówczesnemu szefowi MSWiA Januszowi Kaczmarkowi, że CBA zasadza się na ministra rolnictwa Andrzeja Leppera. Ministerstwo sprawiedliwości tłumaczy, że Ziobro musiał tak zrobić, by nie doszło do przelewu krwi.

Dlaczego Zbigniew Ziobro zdradził Kaczmarkowi datę tajnej akcji CBA w ministerstwie rolnictwa? Chodziło o to, żeby Kaczmarek mógł uprzedzić szefa Biura Ochrony Rządu, by jego ludzie nie strzelali, gdy wicepremier Andrzej Lepper będzie skuwany w kajdanki przez obcych mężczyzn. Tymi mężczyznami mieli być funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

"Wszystko odbywało się zgodnie z prawem. Pan Zbigniew Ziobro, jako prokurator generalny, miał obowiązek uprzedzić szefa MSWiA, że 6 lipca może dojść do zatrzymania wicepremiera" - tłumaczył dziś Andrzej Duda, wiceminister sprawiedliwości. "Tylko Janusz Kaczmarek mógł zgodnie z prawem wydać dyspozycję szefowi BOR, by jego funkcjonariusze nie przeszkadzali CBA w wykonywaniu czynności" - dodał.

Duda uważa, że nie można obwiniać Zbigniewa Ziobrę za przeciek, ponieważ prokurator generalny "miał wtedy prawo i obowiązek powiedzieć ówczesnemu szefowi MSWiA o planowanej akcji CBA".

Duda twierdzi, że przekazanie Kaczmarkowi tej informacji nic nie zmieniało. Szef MSWIA znał już bowiem niektóre szczegóły z tego śledztwa. Sprawa ruszyła bowiem już w grudniu, a Kaczmarek przestał być prokuratorem krajowym dopiero w lutym. Tak więc przez dwa miesiące otrzymywał informacje na ten temat.

Michał Pietrzak
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «