Kosmiczna wycieczka posłów za pieniądze podatników
To już kosmiczna przesada. Zamiast zajmować się sprawami kraju, troje polskich posłów marzy o... podboju kosmosu. Ich niepohamowane ambicje będą kosztować nas 33 tysiące złotych! Tyle zapłacimy za przelot i zakwaterowanie posłów w Gujanie Francuskiej, gdzie odbędzie się konferencja na temat przestrzeni kosmicznej - pisze "Fakt".
Kilkudniowe wakacje na nasz koszt w Ameryce Południowej chcą sobie zafundować posłowie SLD Joanna Senyszyn i Bogusław Wontor oraz senator PO Andrzej Person. Na pewno będzie cudownie! Klimatyzowane hotele, basen, plaża, wycieczka na kosmodrom, skąd wystrzeliwane są satelity.
Tylko co dwoje ekonomistów i prawnik mają wspólnego z kosmosem? Pewnie oglądali w telewizji Hermaszewskiego, znają Alfa i E.T. Do swojej ignorancji beztrosko przyznaje się Joanna Senyszyn. "Nie bardzo wiem, co się tam będzie działo". To po co tam jedzie?
"Nigdy nie byłam w Ameryce Południowej. A kosztami się nie zajmuję, bo płaci Kancelaria Sejmu" - obnaża się Senyszyn. Włos się jeży na głowie! Chodzi po prostu o wycieczkę na koszt podatników.
Jak powstrzymać turystów z Wiejskiej? Idiotyczną wycieczkę może odwołać marszałek Sejmu Marek Jurek.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!