Faszysta chce zostać radnym
Bezczelnie twierdzi, że jest patriotą. Piotr Boruta, kandydat LPR na radnego Brzegu (Dolnośląskie), wita się ze znajomymi unosząc prawą dłoń w hitlerowskim pozdrowieniu. Uparcie przekonuje, że to wcale nie "heil Hitler", lecz powitalny gest starożytnych Rzymian - ujawnia "Fakt".
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
23-letni Boruta opowiada, że wyciągając rękę w faszystowskim geście, sławi ojczyznę. "W ten sposób Rzymianie wychwalali swój kraj. Będę przekonywał Polaków, by czynili podobnie" – zapowiada kandydat na radnego. Nie ukrywa jednak swych faszystowskich sympatii. Wprost mówi, że bliska jest mu ONR-Falanga. Właśnie ta przedwojenna organizacja budziła strach wśród Żydów.
Czesław Grabiński, szef brzeskiego komitetu wyborczego Samorządowe Porozumienie Prawicy, gdy słyszy o Borucie, aż się łapie za głowę. "On nas kompromituje!" – narzeka. Grabiński jest z PiS-u. A to właśnie Prawo i Sprawiedliwość tworzy Porozumienie z Ligą Polskich Rodzin i "Solidarnością".
Kłopot polega na tym, że teraz Boruty nie da się już skreślić z listy kandydatów. Została ona bowiem już zarejestrowana. Jedynie on sam może zrezygnować ze startu w wyborach. Ale Boruta ani myśli tego zrobić.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!