Bezprawna wojna rządu z dopalaczami

| Aktualizacja:
X

Decyzja głównego inspektora sanitarnego w sprawie zamknięcia naraz wszystkich sklepów sprzedających tzw. produkty kolekcjonerskie była wydana bezprawnie.

psav

Każdy sklep powinien być z osobna wymieniony z nazwy, a właściciel poinformowany o decyzji.

W pośpiechu rząd nie zadbał o szczegóły. Teraz właściciele sklepów mają podstawę do roszczeń odszkodowawczych wobec państwa. GIS nie dostrzegł, że decyzja administracyjna to akt o charakterze indywidualnym, kierowanym imiennie do adresata.

– Akt miał charakter generalny, do czego inspektorat nie był uprawniony – twierdzi Piotr Brzozowski z kancelarii Civitas et Ius.

Grzegorz Urbanik, prawnik, referendarz sądowy ze Szczecina, twierdzi, że nie można podważać decyzji GIS tam, gdzie dotyczy ona wycofania z obrotu środka o nazwie „Tajfun”. Problem dotyczy drugiego punktu decyzji, który mówi o zaprzestaniu działalności sklepów z dopalaczami. Nie można wykluczyć, że nie sprzedaje się tam produktów, o których decyzja GIS nie mówi.

Udostępnij na Facebooku
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
    • ~max
      2010-10-13 08:46
      ZIBI, ja mysle ze wiekszosc jest przeciwko dopalaczom, tylko sposob postepowania przeciwko nim jest porazajacy. Jesli premier mowi postepujemy na granicy prawa, to co znaczy. A moze jednak postepowac zgodnie z prawem, tzn zauwazac zlo kiedy ono powstaje a nie wtedy gdy jest taka POTRZEBA POLITYCZNA przykrycia czegos. Ustawa SLD lezy w sejmie od ponad 1,5 roku. Nie bylo czasu.
    • ~złośliwy
      2010-10-13 08:54
      Czego można się spodziewać jeżeli krajem rządzi czterech historyków :)
    • ~ryszard
      2010-10-13 08:42
      Ignorancja rządu Tuska przerasta wszelkie normy. Nie poraz pierwszy Tusk ogłasza nieprzemyślana akcje z ktorej w cichości medialnej wycofuje się. Tym razem możei to kosztować i to "grube miliony". Tusk przerażony, że kandydat na prezydenta Warszawy, Bielecki, powiedział w wywiadzie,że bez nowych ustaw poradzi sobie ze sklepami z dopalaczami, Tusk jedynie dla zdobycia popularności przechwycił bezmyślnie pomysł i zaatakowł sklepy. Rządzenie państwem to nie boisko piłkarskie. każdy powinien byc tam gdzie jest dobry. Niech zostanie piłkarzem. Może zdobędzie sławę Bo za takie obecne działanie jako premier powinien byc zdymisjonowany - jezeli sam tego nie zrobi. Zbyt duzo popełnił błędó nie tylko w polityce wewnątrz państwowej ale i zagranicznej. Parasol ochronny medialny powinien byc cofniety. !!! Tak mało obiektywnych mediów w ocenie poszczególnych polityków można tylko spotkać u Łukaszenki.
    AutorUwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.