Rekordzistą w nagradzaniu jest... minister finansów. Do 30 czerwca w jego resorcie wypłacono ponad 3,5 mln zł nagród. "Przy przeciętnym zatrudnieniu 2394 etatów, średnia kwota nagród, jaka przypada na jednego pracownika to niecałe 1500 zł" – poinformowało biuro prasowe ministerstwa.

Patrząc na swoich pracowników, minister rzeczywiście mógł uwierzyć, że kryzysu w Polsce nie ma. 

Czytaj więcej w "Fakcie" o tym, kto sypie w Belwederze>>>