Elbląg, piątek 14 czerwca, kilka minut przed godziną 23. Na ul. Świętego Ducha w centrum miasta wytacza się znany poseł Prawa i Sprawiedliwości. W towarzystwie znajomego chwiejnie kroczy po wybrukowanej starówce. Ma wyraźne problemy ze stawianiem kroków - czytamy w "Super Expressie". Relacja ze służbowego wyjazdu rzecznika PiS do miasta będącego w ferworze kampanii wyborczej okraszona jest zdjęciami i filmem.

Sam poseł jednak nie zareagował - odmówił komentarza. Zareagował jednak na Twitterze. Skłonił go do tego wpis rzecznika SLD Dariusza Jońskiego. - W Elblągu nawet Adam Hofman ściąga na lewo :) - napisał polityk Sojuszu. - Podbieram wam elektorat:) - odpowiedział Hofman. Do dyskusji włączył się również Krzysztof Kosiński, rzecznik PSL: choroba filipińska zbiera żniwo, ale ważne, że po godzinach i za swoje ;)

Swoje trzy grosze dorzucił także Janusz Palikot. - Nie dziwię się że Hofman pije! Tyle lat z Kaczyńskim! - napisał.

Sprawa nie umknęła także dziennikarzom. Dalecy są oni jednak od potępiania posła PiS. - A moim zdaniem ten Hofman to ustawka. Ocieplanie wizerunku :) - ironizował Konrad Piasecki. - Ktoś napisał, że Adam Hofman pozazdrościł kolegom z PO R&P :) - stwierdził natomiast Michał Olech, nawiązując do ostatnich informacji o wydatkach partyjnych PO, której działacze bawili się w klubach nocnych. Ironizowała Agnieszka Burzyńska: Kampania w Elblągu wykańcza :)

Nieco bardziej na serio komentowała Kamila Biedrzycka-Osica. - Superaczek chyba zapomniał, że poseł też człowiek i w czasie wolnym może robić co mu się żywnie podoba. Słabiutkie - napisała.