Były minister sprawiedliwości mówił, że dla niego takie poparcie byłoby znakomitym wynikiem, a dla obecnego szefa partii porażką - ze względu na niską frekwencję oraz utratę zaufania wśród kolegów z ugrupowania. Mam świadomość, że przed nami jeszcze liczenie głosów nadesłanych internetowo i wynik może być zgoła inny - dodał.

Choć wynik może okazać się zadowalający dla posła Gowina, to i tak oznacza jego przegraną w wyścigu o fotel prezesa partii. Nie wiadomo jaki polityczny los czeka byłego ministra sprawiedliwości. On sam jest spokojny i rozważa kilka scenariuszy. Po raz kolejny przypomniał, że nie zamierza odejść z Platformy.

Liczy się jednak z tym, że złożony zostanie wniosek o wykluczenie go z partii. Jak zadeklarował, w takiej sytuacji nie zamierza ani przejść do Prawa i Sprawiedliwości, ani zakładać nowej partii, ani wycofywać się z polityki. Będę próbował ten sam program, który przedstawiłem w kampanii, realizować w inny sposób - wyjaśniał.

Gowin na Twitterze pisze o Cezarze i wspólnocie wolnych ludzi

Tuż przed godz. 21.00 były minister sprawiedliwości zabrał głos na Twitterze i najwyraźniej skierował ostrzeżenie pod adresem Donalda Tuska.

Po tym wpisie na Twitterze zawrzało i posypała się lawina komentarzy.