Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk w Sejmie: Obserwujemy pierwsze godziny wojny domowej na Ukrainie [AKTUALIZACJA]

19 lutego 2014, 09:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
Donald Tusk/PAP
Rozwój wydarzeń na Ukrainie wpłynie na przyszłość całego regionu. Może wpłynąć na bezpieczeństwo Polski - powiedział w Sejmie premier Donald Tusk, przedstawiając informację nt. sytuacji na Ukrainie.

- wyraził swoje obawy premier. - - mówił.

Według premiera ocena moralna jest czarno-biała, tu nie ma półcieni, za przemoc odpowiada władza w Kijowie, nie opozycja.

Na Ukrainie leje się krew. Bitwa na Majdanie. RELACJA W DZIENNIK.PL

- powiedział premier. - - podkreślił. 

- uważa Tusk. - - powiedział premier.

Polska będzie namawiać instytucje europejskie, by wprowadzić sankcje przeciw aparatowi władzy na Ukrainie.

Szef rządu podkreślił, że nie wierzy w skuteczność takich sankcji, ale są one w tej chwili potrzebne jako gest solidarności z narodem ukraińskim. Zwrócił uwagę, że sankcje rzadko są skutecznym narzędziem polityki i na pewno w przypadku Ukrainy nie pomogą w osiągnięciu scenariusza pozytywnego. Dodał, że niezwykle trudno nakreślić granicę, gdzie kończy się przestrzeń na negocjacje, a pojawia konieczność wprowadzania represji. Zaznaczył jednak, że Polska ma prawo taką granicę nakreślić.

- mówił Tusk.

- podsumował Tusk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj