- wyraził swoje obawy premier. - - mówił.
Według premiera ocena moralna jest czarno-biała, tu nie ma półcieni, za przemoc odpowiada władza w Kijowie, nie opozycja.
Na Ukrainie leje się krew. Bitwa na Majdanie. RELACJA W DZIENNIK.PL
- powiedział premier. - - podkreślił.
- uważa Tusk. - - powiedział premier.
Polska będzie namawiać instytucje europejskie, by wprowadzić sankcje przeciw aparatowi władzy na Ukrainie.
Szef rządu podkreślił, że nie wierzy w skuteczność takich sankcji, ale są one w tej chwili potrzebne jako gest solidarności z narodem ukraińskim. Zwrócił uwagę, że sankcje rzadko są skutecznym narzędziem polityki i na pewno w przypadku Ukrainy nie pomogą w osiągnięciu scenariusza pozytywnego. Dodał, że niezwykle trudno nakreślić granicę, gdzie kończy się przestrzeń na negocjacje, a pojawia konieczność wprowadzania represji. Zaznaczył jednak, że Polska ma prawo taką granicę nakreślić.
- mówił Tusk.