Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS zarzuca hipokryzję szefowi MON

14 października 2014, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tomasz Siemoniak
Tomasz Siemoniak/PAP
W związku pogrzebem stalinowskiego prokuratora z asystą wojskową PiS zarzuca Platformie i szefowi MON hipokryzję. Z honorami pochowano w Koszalinie pułkownika Wacława Krzyżanowskiego, który w 1946 roku zażądał kary śmierci dla 17-letniej sanitariuszki AK, słynnej Danuty Siedzikówny "Inki".

Według posła Bartosza Kownackiego jest plamą na honorze to, że osoby odpowiedzialne za śmierć polskich bohaterów narodowych są chowane z honorami w niepodległej - jak by się zdawało - Rzeczypospolitej. Według posła Kownackiego minister Siemoniak, który publicznie wyrażał w tej sprawie oburzenie i zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji, powinien odnieść to przede wszystkim do siebie.

Bartosz Kownacki przypomniał, że posłowie PiS od ponad roku domagają się uregulowania zasad ceremoniału wojskowego. Jego zdaniem Tomasz Siemoniak odpowiadał na to wymijająco, rok temu zapowiadał, że przepisy zostaną uregulowane i przez rok nie zrobiono nic.

Poseł dodał, że jego wniosek o zwołanie komisji obrony w sprawie omówienia zmiany zasad ceremoniału wojskowego podczas uroczystości pogrzebowych został dwukrotnie odrzucony. Zacytował przy tym odpowiedź szefa komisji, Stefana Niesiołowskiego, który uzasadnił swój sprzeciw tym, że komisja nie zajmuje się zmarłymi tylko żywymi.

Według posła PiS także Stefan Niesiołowski ponosi moralną odpowiedzialność za to, co się wydarzyło w Koszalinie i co nadal wydarza się co jakiś czas.

- powiedział Bartosz Kownacki. Wyraził też nadzieję, że premier Ewa Kopacz wyciągnie konsekwencje wobec ministra obrony.

Poseł Kownacki powiedział, że klub PiS zażąda wyjaśnień od ministra Siemoniaka podczas najbliższego posiedzenia komisji obrony narodowej. Posłowie PiS chcą też, by komisja zobowiązała ministra do przygotowania w najbliższym czasie odpowiednich przepisów. 

PiS proponuje, by za każdy pochówek z ceremoniałem wojskowym odpowiedzialność ponosił konkretny wiceminister, który później będzie mógł wyjaśnić, dlaczego wyraził na to zgodę lub jej nie wyraził.

.@DziennikPL Pomysł posła PiS, żeby wiceministrowie obrony zajmowali się asystami na setkach pogrzebów z gatunku absurdalnych.

Tomasz Siemoniak (@TomaszSiemoniak) October 14, 2014

CZYTAJ TAKŻE: IPN coraz bliżej znalezienia grobu Inki. Badania georadarowe >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj