Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraiński parlament: Najpierw przemawiał Komorowski, potem uhonorowali UPA

10 kwietnia 2015, 09:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bronisław Komorowski w ukraińskim parlamencie
Bronisław Komorowski w ukraińskim parlamencie/PAP/EPA
Szef Instytutu Pamięci Narodowej przyznaje, że trudno mówić o przypadkowej zbieżności wizyty polskiego prezydenta w ukraińskim parlamencie i następującej po niej uchwale, oddającej honory UPA.

Ukraiński parlament w dniu, gdy przemawiał tam Bronisław Komorowski, przyjął ustawę w której uznał za „bojowników o wolność i niezależność Ukrainy” między innymi członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, odpowiedzialnej za mordy na Polakach.

Łukasz Kamiński mówił w radiowej Trójce, że Polska liczyła się od dłuższego czasu z jakąś formą uznania dla UPA ze strony ukraińskich władz. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Ukraiński intelektualista: Polacy, wybaczcie mi Wołyń >>>

- mówił Łukasz Kamiński. 

Zdaniem Łukasza Kamińskiego, najlepszą drogą do rozwiązania spornych kwestii we wspólnej polsko-ukraińskiej historii jest dialog. Szef IPN dodał, że wciąż w tej sprawie jest wiele do zrobienia. - zaznaczył. 

Ukraiński parlament zagroził też karami dla tych, którzy będą negowali cel walk żołnierzy między innymi UPA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj