PiS przygotował nowelizację prawa o zgromadzeniach, aresztowano Józefa Piniora, kontynuowany jest atak na organizacje pozarządowe, różne podchody trwają, mające na celu ograniczenie wolności prasy i mediów. (...) Nasza demonstracja 10 grudnia (pod Pałacem Prezydenckim - przyp. red.) będzie miała taki kontekst, że będzie "przytupem" do zapowiadanej przez Komitet Obrony Demokracji ogólnopolskiej akcji 13 grudnia, w której nasza grupa Obywatele RP oczywiście weźmie udział - powiedział Paweł Kasprzak z Obywateli RP. Podkreślił, że Prawo i Sprawiedliwość "odbiera wolności obywatelskie".

My tych ich zakazów przestrzegać nie będziemy - dodał.

Jak tłumaczył, termin i miejsce demonstracji zostały wybrane nieprzypadkowo - chodzi bowiem o kontrmanifestację do obchodzonych 10. dnia każdego miesiąca tak zwanych miesięcznic smoleńskich, upamiętniających katastrofę samolotu z 10 kwietnia 2010 roku.

Prawo do kontrmanifestacji jest istotną częścią prawa do demonstracji. My chcemy im pokazać nasz sprzeciw wobec tego, co oni głoszą tam miesiąc w miesiąc na Krakowskim Przedmieściu. (...) Egzekwując to prawo, posługujemy się szantażem - my możemy stanąć również tam, gdzie Kaczyński zwykle ustawia swoją drabinkę i gdzie smoleński lud ustawia swój ołtarzyk - podkreślił Kasprzak.

Dodał, że Obywatele RP już dziewięć razy protestowali podczas miesięcznic smoleńskich, ale do tej pory "demonstracyjnie wycofywali się z tego miejsca w respekcie do ich praw do zgromadzenia", natomiast 10 grudnia nie zamierzają się wycofywać. Wyjaśnił, że ma to związek zarówno z "wielokrotnym" ograniczaniem prawa tej organizacji do swobody zgromadzeń oraz ekshumacjami ofiar katastrofy, których rodziny nie wyrażają na to zgody.

Nie znamy czulszego punktu prezesa Kaczyńskiego, który stoi osobiście za tymi decyzjami prokuratury (o ekshumacji - przyp. red.). Możemy mu tylko zabrać tę jego ulubioną zabawkę, jaką od wielu lat są miesięcznice smoleńskie - podkreślił Kasprzak, który przeprosił jednocześnie osoby przychodzące na miesięcznice "ze szczerego patriotyzmu i religijności".

Zapowiedział, że podobne demonstracje organizowane będę także w kolejnych miesiącach.

Mateusz Kijowski z Komitetu Obrony Demokracji poinformował z kolei, iż 13 grudnia Komitet współorganizuje w całej Polsce demonstracje pod hasłem "Stop dewastacji Polski".

Wszyscy wiemy, od ponad roku postępuje dewastacja Polski. Uchwalane są kolejne ustawy, które niszczą porządek prawny, niszczą porządek konstytucyjny, niszczą szacunek dla prawa i szacunek dla obywateli, naruszając naszą godność. (...) Kiedy państwo w tak brutalny sposób jak ostatnio próbuje wkraczać w te obszary, najpierw aresztując Józefa Piniora, potem uchwalając skandalicznie poprawki do ustawy o zgromadzeniach, obywatele nie mogą siedzieć cicho - mówił lider KOD.

Jak podkreślał, "kiedy państwo atakuje wszystkich obywateli, to wszyscy obywatele powinni być razem", w związku z tym w protestach powinna wziąć udział cała opozycja bez względu na podziały.