Założył strój penisa i wyszedł... pasztet
Michał Rachoń, działacz PiS, mówi DZIENNIKOWI o happeningu przed sopockim hotelem. Protestujący tam anarchiści i działacze PiS przywitali Władimira Putina trzymetrowym penisem. Rachoń zdradza, dlaczego doszło do sojuszu z anarchistami i jak narodził się pomysł na protest.
- Prezes IPN: Katyń to nie Holocaust
- PiS zaatakował Putina penisem
- Kaczyński o Putinie: Po co go zaproszono?
- "Penis" odpowie za znieważenie Putina
- Europa nie dała się nabrać Putinowi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To chyba pierwszy w historii polskiej prasy wywiad zrobiony w całości dzięki serwisowi Twitter. Jest to serwis rządzący się swoimi prawami. Umieszczane w nim wypowiedzi są bardzo krótkie i zawierają do 140 znaków. Poniższe odpowiedzi powstały z połączenia kilku krótkich postów (tweetów), napisanych przez Michała Rachonia. Stosowane skróty są wyjaśnione na końcu tekstu.
@tomaszkuzia* Czy protest przed Sheratonem i happening z penisem to była akcja PiS?
@michalrachon Akcja PutInPenis nie jest akcją PiS. W żadnej sytuacji nie była tak przedstawiana.
W moim założeniu nie miały pojawiać się żadne twarze, nazwiska ani nazwy własne poza zbitką słów "Put In".
Niestety zostałem zdemaskowany przez zaprzyjaźnionego dziennikarza, stąd pasztet.
Jak to się stało, że przyłączył się pan do anarchistów (oni zorganizowali protest) i założył strój penisa?
Na Twitterze otrzymałem wiadomość, że w całym kraju przygotowywane są protesty przeciwko wizycie. Nie wiedziałem, kto się pojawi.
3m** anarchiści akcją z przykuciem się do foteli w likwidowanym kinie Polonia w Sopocie pokazali, że potrafią działać w ważnych sprawach.
W kwestii formalnej - nie "założyłem", a "założyliśmy" i nie "strój penisa", a "strój Putina."
Akcja w tej formie była planem B. Chcieliśmy zacytować happening skierowany przeciwko Garemu Kasparowowi z roku 2008.
p
Służby kremlowskie zepsuły konferencję tego polityka za pomocą małego wibratora z helikopterem.
To cytat. Jestem pewien, że Putin go zna i rozumie. Niestety mieliśmy mało helu i konstrukcja wykazywała brak aerodynamiki, stąd strój.
Szerzej o tym na moim blogu: michalrachon.salon24.pl
Po co pan to zrobił? Przeciwko czemu pan protestował?
Uważam dzisiejszą Rosję, rządzoną przez służby specjalne za kluczowe zagrożenie dla państwowości polskiej.
Premier tego państwa, kadrowy oficer KGB przez ostatnie 3 tygodnie opluwał mój kraj i robił to w jakimś celu.
Rolą Prezydenta i Premiera Polski jest dać temu odpór.
Moją - mieszkańca Trójmiasta i obywatela demokratycznego państwa jest protestować. Rosjanie grają z nami na wielu płaszczyznach:
z 1 strony odwiedza nas Premier Putin, z 2 strony generał wywiadu - jego podwładny opluwa nas w tym samym czasie z pozycji stalinowskich.
Przekaz z Polski pozbawiony wyraźnego, jasnego i czytelnego przekazu (również kierowanego za granicę) byłby niepełny.
To moje 3 grosze na pamiątkę z Sopotu. Z pozdrowieniami dla tego emerytowanego generała z Moskwy.
Czy nie żałuje pan formy? Przecież teraz wszyscy mówią o penisie, a nie o tym co Rosjanie robią w Czeczenii.
Władimir Putin przywiązuje olbrzymią wagę do wizerunku. Obrazki z tygrysem, wizyty na dnie Bajkału, łowienie ryb.
Akcja PutInPenis nie będzie mu w smak, a jak wynika z lektury Twittera - obrazek już przebił się do internautów na Wschodzie.
Czy nie uważa pan, że taka prowokacja nie przystoi działaczowi PiS?
Działaczowi PiS nie przystoi wspieranie polityków zwalczających państwo polskie. Mam do siebie żal, że dałem się zdekonspirować
bo gdyby nie to - w dzisiejszym newsie byłby tylko Putin, Penis i Anarchiści. Nie byłoby PiS ani Rachonia
Czy nie boi się pan teraz konsekwencji ze strony własnej partii?
Moja partia jest sroga ale sprawiedliwa. Nie boję się.
Jak podczas happeningu zachowywała się policja?
Jeden z policjantów pomagał mi przejść przez ulicę, za co dostałem mandat.
Drugi zarzucił J. Świderskiemu używanie środków pirotechnicznych, za co ten trafił do aresztu na 24h, ale to drobiazgi.
Poza tym pełna profeska. Dotarły do mnie co praw da informacja o brutalnym zachowaniu policjanta wobec studentki,
która brała udział w akcji, ale o wyjaśnienie w tej spr. poprosimy KGP.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!