Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Zamach obok bazy USA w Kabulu

2010-01-26 | Ostatnia aktualizacja: 21:26 | Komentarze: 0 | skomentuj

Sześciu Afgańczyków i ośmiu amerykańskich żołnierzy zostało rannych, gdy zamachowiec-samobójca zdetonował we wtorek w pobliżu bazy wojskowej USA w Kabulu ładunek wybuchowy w mikrobusie.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W informacji przesłanej SMS-em do agencji AP odpowiedzialność za zamach wzięli na siebie talibowie. Twierdzą, że celem zamachu był konwój cywilny. Po wybuchu dostęp do bazy Camp Phoenix zablokowali żołnierze amerykańscy.

Siły NATO potwierdziły, że przed główną bramą amerykańskiego obozu doszło do eksplozji i że był to samochód-pułapka.

18 stycznia doszło w stolicy Afganistanu do największego od roku ataku terrorystycznego. Talibscy bojownicy, w tym zamachowcy-samobójcy w kamizelkach z ładunkami wybuchowymi, zaatakowali kilka budynków w centrum Kabulu, m.in. gmachy rządowe, banki i sklepy. W walkach z przybyłą na miejsce ataków policją zginęło co najmniej dziewięć osób, w tym czterech kamikadze; 38 osób zostało rannych.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«