Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef NATO chce rozmawiać z talibami

1 lutego 2010, 16:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Widząc szansę na zaprowadzenie pokoju w Afganistanie, sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen opowiedział się w poniedziałek za prowadzeniem rozmów pokojowych z talibami, o ile zaakceptują oni afgańską konstytucję i rządy prawa.

"Musimy rozmawiać z ludźmi, którzy wcześniej przeciwko nam walczyli, ale pod dwoma warunkami. Pierwszy jest taki, że proces ten prowadzą sami Afgańczycy i kierowniczą rolę sprawuje afgański rząd. Po drugie (...) ci ludzie i grupy zaangażowane w proces muszą zaakceptować afgańską konstytucję, w tym zasady demokracji, rządy prawa i prawa człowieka" - powiedział Rasmussen dziennikarzom w Brukseli.

Przyznał, że rozumie obawy wyrażane m.in. przez USA, czy rzeczywiście możliwe jest skłonienie talibów do złożenia broni i współpracy z władzami. Dodał jednak: "myślę, że powinniśmy spróbować, mając na celu zaprowadzenie pokoju i stabilności w Afganistanie". Zaznaczył, że kluczową sprawą jest zapewnienie skruszonym talibom "alternatywnego zajęcia" i zapewnienie źródeł utrzymania, zaś za "proces pojednania i reintegracji" odpowiadałby w pełni rząd w Kabulu.

Rasmussen powiedział, że nic nie wie o tym, by takie rozmowy z talibami były już prowadzone, więc nie ma tym zakresie "ani porażek, ani sukcesów".

W odpowiedzi na zaproszenie ze strony prezydenta Hamida Karzaja w piątek rzecznik talibów zapowiedział, że talibscy przywódcy wkrótce podejmą decyzję, czy przystąpią do rozmów z afgańskim rządem o ich udziale w tradycyjnym zgromadzeniu starszyzny plemiennej (Loja Dżirga), która ma omówić kwestię pokoju i pojednania w kraju.

Na poświęconej Afganistanowi konferencji w Londynie przedstawiciele ok. 70 państw i organizacji międzynarodowych zgodzili się na powołanie specjalnego funduszu, który ma sfinansować starania o przeciągnięcie na stronę Kabulu bojowników talibskich niskiego i średniego szczebla.

Rasmussen wyraził przekonanie, że rok 2010 będzie kluczowy dla przyszłości Afganistanu. "Są przed nami wyzwania i trudne chwile, ale jestem przekonany, że dysponujemy strategią i środkami, by wykorzystać okazję" - powiedział. Przyznał, że jedną z największych bolączek NATO jest brak ekspertów do szkolenia afgańskich sił bezpieczeństwa: mimo rosnącego zaangażowania wojskowego ze strony sojuszników i innych krajów, wciąż brakuje 21 zespołów szkoleniowych dla armii i ponad 100 dla policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj