Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Wahadłowiec Atlantis sypie się w kosmosie

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 17:26 | Komentarze: 0 | skomentuj

Stary, wysłużony Atlantis rozlatuje się kilkadziesiąt kilometrów nad ziemią. Alarm wywołał tajemniczy przedmiot latający wokół promu. Czy to część osłony termicznej? Spanikowani astronauci właśnie to sprawdzają,  bo z uszkodzoną osłoną spalą się, podchodząc do lądowania.

Przez brak kawałeczka osłony spalił się przy lądowaniu prom Columbia wraz z całą załogą. To była jedna z największych katastrof w historii podboju kosmosu. Dlatego teraz dowódcy z NASA nie zastanawiali się ani chwili. Odkładamy lądowanie - zdecydowali. I zarządzili dokładne sprawdzenie osłony statku.

Astronauci zamontowali kamerę na piętnastometrowym wysięgniku promu i oglądają centymetr po centymetrze powłokę. Muszą mieć pewność, że osłona termiczna jest cała. Od tego zależy ich życie. Jeśli znajdą dziurę, będą musieli wyjść z promu i naprawić uszkodzenie. Dopiero wtedy spróbują wylądować.

NASA nie dowierza starym promom. Powłoka Atlantisa była już dwa razy sprawdzana w czasie tego lotu i astronauci nie znaleźli dziury. Ale alarm wywołuje każdy kosmiczny śmieć, który akurat znajduje się koło promu.  

Michał Engelhardt
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«