Brytyjska gazeta niesłusznie oskarża Polaka o zabójstwa
"Sprawdziliśmy ten wątek i z całą pewnością możemy stwierdzić, że z zebranych dowodów nie wynika, iż to Polak zabija w Ipswich" - tak brytyjska policja w Suffolk ostatecznie odrzuciła oskarżenia "Daily Mail". W dzisiejszym wydaniu gazeta podała, że zabójcą pięciu prostytutek może być Polak.
- Brytyjskie media kłamią o Polakach
- Morderca prostytutek umrze za kratami
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Policja szuka dusiciela Polaka" - można przeczytać w dzisiejszym wydaniu "Daily Mail". Jako argument przytacza przecieki ze śledztwa, że policja poszukuje
"osoby z Europy wschodniej", kierowcy granatowego bmw, podobnego do tego, w którym po raz ostatni widziano żywą ofiarę seryjnego zabójcy. Poszukiwany miał pracować na farmie,
w pobliżu której znaleziono ciała.
"To ksenofobiczna gazeta. Niestety, nie możemy nic z tym zrobić" - mówi dziennikowi.pl Dr. Jan Mokrzycki, prezes Zjednoczenia Polskiego, największej polonijnej organizacji w
Wielkiej Brytanii. I dodaje: "Oni już mają taki sposób patrzenia na świat. Ja sam mam nadzieję, że to, co napisali, nie okaże się prawdą. To zrujnowałoby, niesłusznie zresztą,
obraz Polski w Wielkiej Brytanii".
Ale już wiemy, że artykuł jest wyssany z palca. "Ta informacja to czysta zabawa gazety, żaden z dowodów, które posiadamy, nie może sugerować, że jakikolwiek obywatel polski
mógłby mieć coś wspólnego z zabójstwami kobiet w okolicach Ipswich" - zapewnia dziennik.pl oficer prasowy policji w Suffolk.
Autor artykułu pozostaje nieuchwytny.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!