Brytyjski dzieciobójca dostał dożywocie
Ta tragedia wstrząsnęła w lipcu zeszłego roku całą Wielką Brytanią. Teraz zapadł wyrok. Mężczyzna, który zabił swoją 3-letnią córkę i próbował udusić 9-letniego syna spędzi resztę życia w więzieniu. Choć dla wielu osób taka kara to i tak za mało.
Zbrodnia była okrutna. Mężczyzna poderżnął gardło swojej córeczce, a potem oskarżył o to swoją byłą żonę. Kiedy kobieta siedziała w areszcie, próbował udusić kablem syna. Na szczęście chłopiec zdołał uciec.
Morderca już chyba sam nie wiedział, co ma ze sobą zrobić. Postanowił odebrać sobie życie - podpalił dom, a potem podciął sobie żyły. Gdy znaleźli go policjanci, leżał na podłodze i śpiewał.
Mężczyzna przyznał się do zamordowania córki i próby zabicia 9-latka. Dlaczego to zrobił? Nadal chciał mieć kontrolę nad swoją rodziną i nie chciał dopuścić, by obcy mężczyzna, czyli nowy partner byłej żony, zajmował się jego dziećmi.
Sąd nie miał wątpliwości, że zabójca zasługuje na najwyższą możliwą karę - dożywocie. To oznacza, że wyrodny ojciec będzie mógł starać się o wcześniejsze zwolnienie z więzienia dopiero po 23 latach, czyli kiedy sam będzie mieć 73 lata. Brytyjczycy mają jednak nadzieję, że nikt nie wypuści go wcześniej.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!