Dziennik Gazeta Prawana logo

Indianie tropią przemytników jak wilki ofiarę

13 października 2007, 16:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ponad 100 km od Tuscon w Arizonie, przy granicy z Meksykiem. Tu biegnie pierwsza linia obrony przed przemytnikami ludzi i narkotyków. Czuwa tam oddział 21 Indian z plemienia Navajo. Mówią o nich "Shadow Wolves", bo - tak jak wilki - tropią ofiary całym stadem. CNN ruszył na patrol z jednym z wilków.

Sloan Satepauhoodle należy do "Shadow Wolves", elitarnego oddziału pograniczników, tworzonego przez Indian Navajo. "Tak, mamy noktowizory i cały zestaw czujników do wykrywania ludzi, ale żadne urządzenie nie rozpozna śladów na piachu. Tu już musi wejść ktoś, kto wie, czego szukać" - tłumaczy młoda strażniczka. Jej umiejętności to wiedza przekazywana sobie przez Indian od setek lat. Kiedyś tropili dziką zwierzynę, teraz tropią szmuglerów.

Oddział powołano w 1972 roku. Po zamachach na Nowy Jork i Waszyngton w 2001 roku "Shadow Wolves" stał się częścią systemu bezpieczeństwa wewnętrznego. Uzbrojeni, pieszo i samochodami, nocą i dniem patrolują odcinek granicy z Meksykiem, strzegąc nie tylko USA, ale i swoich plemiennych ziem.

Dzięki swoim umiejętnościom Indianie mają sukcesy w tropieniu przemytników - blisko 30 ton przechwytywanych narkotyków rocznie. Teren pracy "wilków" to rezerwat Indian, Tohono O'odham. 21 osób musi pilnować odcinka granicy długości 120 km. W potężnym upale ścigają się ze zmęczeniem i przemytnikami.

Szmuglerzy słabsi fizycznie zostawiają wiele śladów, np. puste butelki po wodzie. To oraz fakt, że poruszają się pieszo, sprawiają, że Indianom łatwiej wyłapywać przestępców. Swoimi umiejętnościami nie tak dawno dzielili się z polskimi pogranicznikami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj