Ledwie ucichła seksafera z byłym szefem MFW, a w Paryżu wybuchł nowy skandal. Tym razem chodzi o Nicolasa Sarkozy'ego, który, zdaniem współpracownicy miał zmusić kobietę do seksu.
Marie-Cécile Guillaume zapewnia, że widziała, jak były prezydent zmusił do seksu kobietę, która przyszła prosić o finansowe subwencje dla jej miasteczka. Nie chce jednak powiedzieć kim była ofiara, ani kiedy zdarzenie miało miejsce - informuje RMF FM. Francuskie media podchwyciły oskarżenia Guillaume i twierdzą, że to tak duża afera, jak atak Dominique Strauss-Kahna na pokojówkę w nowojorskim hotelem.
Tymczasem część komentatorów uważa jednak, że to wredna zemsta na swym byłym szefie. Prezydent Nicolas Sarkozy chciał ją usunąć z Pałacu Prezydenckiego, jednak nie udało mu się jej odwołać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|