Kijowskie władze rozpoczęły wojnę z własnym narodem. Tak twierdzi "Rossijskaja Gazieta", publikując na pierwszej stronie tekst pod tytułem "Siła jest, ale przydałby się rozum".
Dziennik krytykuje ukraiński rząd za rzucenie przeciwko pokojowo nastawionym demonstrantom: komandosów, śmigłowców i wozów opancerzonych. Według "Rossijskoj Gaziety" - rząd w Kijowie ma tylko dwa wyjścia - albo brutalna pacyfikacja protestów i przelanie krwi, albo ustępstwa.
>>>Minął termin ultimatum. "Ci ludzie są nam obcy, sieją zamęt"
- twierdzi dziennik i ostrzega, że siłowe rozwiązanie może doprowadzić do sytuacji, w której ludzie z widłami i młotkami pomaszerują na Kijów.
W innym miejscu dziennik przypomina, że siłowe rozwiązanie kryzysu ukraińskiego, nie podoba się Moskwie i grozi zerwaniem międzynarodowego dialogu w sprawie Ukrainy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|