Z informacji magazynu "Der Spiegel" wynika, że Polska, a także kraje bałtyckie chcą, aby planowana tarcza antyrakietowa chroniła Europę nie tylko przed zagrożeniem z Bliskiego Wschodu, ale też z Rosji. Jak czytamy, pomysł popierają Stany Zjednoczone.

Większość krajów Sojuszu jest jednak przeciwnych. Ich zdaniem nie powinno się niepotrzebnie prowokować Moskwy. Dlatego na zbliżającym się szczycie NATO nie odbędzie się dyskusja w tej sprawie. "Der Spiegel" podaje, że krajom ze wschodu udało się jednak przeforsować coś innego. Wzmożone loty rozpoznawcze nad wschodnią granicą Paktu, a także manewry wojskowe w regionie mają być prowadzone dłużej niż zakładano.