Jak podaje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka 30 islamistów zginęło w pobliżu miasta Shadadi. Kolejnych pięciu terrorystów poniosło śmierć na północy kraju w regionie Aleppo, tuż przy turecko-syryjskiej granicy.

Stany Zjednoczone oraz kraje arabskie przeprowadziły dotąd niemal 300 nalotów na pozycje islamistów zarówno w Syrii jak i w Iraku. Do operacji włączyła się Wielka Brytania, której lotnictwo zbombardowało wczoraj pozycje dżihadystów w Iraku.

W ostatnich miesiącach fanatycy z Państwa Islamskiego przejęli kontrolę nad rozległymi terenami w Syrii i w Iraku i ogłosili tam powstanie kalifatu. Na zajętych obszarach dżihadyści dopuszczają się okrutnych zbrodni na ludności chrześcijańskiej, jazydach i szyitach.

W ostatnich tygodniach światem kilkakrotnie wstrząsnęły opublikowane przez bojowników Państwa Islamskiego nagrania z egzekucji zakładników, między innymi amerykańskiego dziennikarza Jamesa Foley'a.