Norweska gazeta "Dagbladet" podkreśla, że statek, który zmierza z Sankt Petersburga, jest specjalnie skonstruowany do badania dna morskiego. Posiada między innymi mini łódź podwodną do badań. 

Szwedzka gazeta "Expressen" podkreśla, że są znaki świadczące o związku między operacją militarną na Archipelagu, a "Profesorem Logachevem". Donosi, że kilka holenderskich statków, które brały udział niedawno w ćwiczeniach NATO na Bałtyku, znajduje się w pobliżu tego statku. 

Tymczasem szwedzkie władze wydały wczoraj jedynie lakoniczny komunikat na temat trwającej operacji. Ma ona na celu sprawdzenie, czy nie doszło do aktywności obcych państw na szwedzkich wodach, podano. Ale doniesienia medialne, o domniemanym poszukiwaniu rosyjskiej łodzi, nie są komentowane.