Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakazali mówić, że Dziadek Mróz nie istnieje

27 grudnia 2007, 12:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Reklama nie może wprowadzać w błąd - taki przepis przyjęła właśnie Unia Europejska. Ale choć Rosja do Unii nie należy, podobny przepis wprowadziła na swój - wschodni - sposób. Tamtejszy urząd antymonopolowy zażądał wycofania z telewizji reklamy, bo dowodziła, że Dziadek Mróz - czyli odpowiednik Świętego Mikołaja - nie istnieje.

Urząd zakazał reklamy sieci sklepów z narzędziami głoszącej wprost, że Dziadek Mróz nie istnieje. Ale nie dlatego, że znaleziono dowód na istnienie brodatego starca rozdającego prezenty. Ta decyzja ma być bowiem dowodem troski o autorytet rodziców.

Urzędnikom nie spodobało się, że ojcowie i mamy, przekonujący, że to nie oni przynoszą prezenty pod choinkę, będą musieli tłumaczyć się z tego dziecku, które obejrzało reklamówkę.

"Okazuje się, że rodzice okłamują swoje dzieci. Reklama ta wyzwala negatywną postawę dzieci wobec rodziców" - tłumaczy kłopotliwą sytuację wiceprezes urzędu antymonopolowego Andriej Kaczewarow w "Rossijskiej Gaziecie".

Na szczęście starsi Rosjanie mogą odetchnąć. Państwo zadziałało za nich. Prowokacyjnej reklamy już nie ma i Dziadek Mróz jest bezpieczny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj