Mija miesiąc od kiedy ruszyła kampania prezydencka. Przyszedł więc czas na pierwsze podsumowania. Eksperci nie mają wątpliwości - to jedna za najgorszych dotychczasowych kampanii prezydenckich.  Dużo krytyki kierowanej jest pod adresem Bronisława Komorowskiego. W opinii politologa Błażeja Pobożego z portalu PolitykaWarszawska.pl, prezydent przesypia kampanię, podobnie robi jego sztab. Potrzebna jest tutaj jakaś reakcja bo to jest chyba najgorzej prowadzona kampania od lat - mówi Błażej Poboży. Podobnie uważa inny politolog Andrzej Anusz. Jego zdaniem otoczenie Bronisława Komorowskiego zlekceważyło pozostałych kandydatów i to był największy błąd. Dziś sondaże spadają dlatego Bronisław Komorowski rusza w Polskę.

Jutro w Warszawie odbędzie się konwencja Platformy Obywatelskiej. W samo południe wystartuje maraton poparcia dla urzędującej głowy państwa a tuż po zakończeniu konwencji, prezydent Komorowski wsiądzie do "Bronkobusa" i uda się na objazd Polski. Jednocześnie wyruszy 16 autobusów z działaczami Platformy, by zabiegać o poparcie dla kandydata. Błażej Poboży uważa, że pomysł z 16 autobusami jest jednak kontrowersyjny. Już widzę ataki ze strony konkurencji politycznej. Będą zarzucali prezydentowi próbę ominięcia bezpośredniego kontaktu z wyborcami - mówi. A to w opinii ekspertów o tyle ważne, że prezydent nie powinien sobie pozwalać na kolejne wpadki. Dla niego oprócz rywala, ważna jest jeszcze frekwencja. Im mniejsza, tym większe szanse będzie miał kandydat PiS, Andrzej Duda - podkreślają zgodnie politolodzy.

ZOBACZ TAKŻE: "Chodź, Szogunie!" to nie wpadka? OŚWIADCZENIE MSZ>>>