Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja zatrzymała zabójcę w półtorej godziny

1 grudnia 2009, 09:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
34-letniego zabójcę zatrzymała wrocławska policja półtorej godziny po tym, gdy z nieznanych przyczyn zabił 65-letniego wrocławianina. Do tragedii doszło na jednym z wrocławskich osiedli. Zabójcę udało się schwytać na Dworcu Głównym PKP.

Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, 34-latek, obywatel Polski i Niemiec - mieszkający na stałe w Hanowerze - z nieznanych przyczyn zaatakował 65-letniego mężczyznę, który wyszedł na spacer z psem. Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek późnym wieczorem na Psim Polu (osiedle Wrocławia). "Mężczyzna zadał swojej ofierze kilkadziesiąt ciosów nożem i uciekł" - powiedział rzecznik.

Tuż po zdarzeniu policja ostrzegła różne służby oraz taksówkarzy i kierowców MPK, że poszukuje 34-latka, który może się poruszać po mieście w zakrwawionym ubraniu. "Reakcja na nasz komunikat była niemal natychmiastowa. Zgłosił się kierowca MPK, że przed chwilą wiózł mężczyznę w zakrwawionym ubraniu i wysadził go w okolicach dworca PKP" - dodał Petrykowski.

Ostatecznie policji udało się zatrzymać mężczyznę na jednym z peronów. Obecnie przebywa w policyjnej izbie zatrzymań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj