Patrioty z USA przed nikim nas nie obronią
Minister spraw zagranicznych uzasadniając deyczję o wysłaniu, na prośbę USA, kolejnych kilkuset Polaków na wojnę z talibami, mówił że już niedługo przyjedzie do Polski bateria amerykańskich rakiet Patriot. Radosław Sikorski ma rację. Tyle tylko, że te Patrioty będą nieuzbrojone.
- USA sprzedadzą broń Tajwanowi? Chiny grożą
- USA kręcą w sprawie Patriotów dla Polski
- Patrioty w Morągu pod koniec maja
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Plan jest taki: w każdym kwartale do 2012 roku amerykańskie Patrioty spędzą w Polsce jeden miesiąc. Jednak będzie można je wykorzystywać jedynie w celach szkoleniowych. W razie zagrożenia nie będzie można ich użyć. Dlaczego? Bo będę nieuzbrojone - informuje "Rzeczpospolita".
"Obiecane przez USA rakiety Patriot będą przekazywane Polsce rotacyjnie do 2012 roku jako rakiety do celów ćwiczebno-szkoleniowych" - potwierdza szef wydziału bezpieczeństwa międzynarodowego w amerykańskim ministerstwie obrony Alexander Vershbow. Ważny urzędnik Pentagonu dodaje, że Patrioty mają pomóc polskim siłom zbrojnym w oswojeniu się z ich działaniem. A dopiero później do naszego kraju trafią Patrioty już z pełnym uzbrojeniem.
"Szczerze powiedziawszy, kompletnie nie rozumiem takiego postępowania. Przecież Polska wielokrotnie pokazała, że jest lojalnym sojusznikiem, który robi wszystko to, o co Stany Zjednoczone poproszą" - mówi "Rzeczpospolitej" James Carafano, ekspert ds. bezpieczeństwa z konserwatywnej Heritage Foundation.
Według niego, administracja Baracka Obamy wciąż pokazuje, że bardziej zależy jej na stosunkach z Rosją niż na uczciwych, dwustronnych i równoprawnych stosunkach z Polską.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!