Komunista z KPP: Swastyka to znak radości
Komunistyczna Partia Polski - ta współczesna - głosi poglądy, które mogą ranić ofiary wielkich totalitaryzmów. Szef KPP, Józef Łachut nie tylko nie widzi nic złego w noszeniu podkoszulek z sierpem i młotem, ale nawet ze swastyką. "To symbol szczęścia ludności" - mówi DZIENNIKOWI.
- Oprawczyni generała Fieldorfa nie żyje
- Chcą świętować rocznicę napaści na Polskę
- Internauci blokują neonazistów
- Jaruzelski przeprasza za pałowanie
- Polacy większymi rasistami niż Niemcy
- Sejm zbada... koszulki z Che Guevarą
- Anarchiści palą kukłę Bochniarz
- Minister Radziszewską czeka przeprowadzka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z okazji święta ludzi pracy, Komunistyczna Partia Polski postanowiła przypomnieć o swym istnieniu w dość dziwny sposób. Szła w pochodzie razem z anarchistami, z którymi - jak
przyznał w rozmowie Łachut - komuniści nie zgadzają się fundamentalnie.
Szef KPP zapytany o wymachiwanie flagami, które kojarzą się ze stalinizmem odpowiedział: "Znak skrzyżowanego sierpa i młota powstał jeszcze w okresie walki izraelskich chłopów z
Rzymianami". Zapytany, czy nie miałby nic przeciwko, gdyby ktoś obnosił się ze swastyką odpowiedział: "(…) przecież to symbol szczęścia ludności. Od dawien dawna
używali go hindusi i muzułmanie. To Hitler zapożyczył ten znak, by prowadzić propagandę. Ale nie mógł go zawłaszczyć, bo swastyka oznacza, co innego niż nazizm" -
tłumaczy.
Elżbieta Radziszewska, minister odpowiedzialna za szerzenie tolerancji w Polsce, planuje rozprawić się z agitacjami, które wykorzystują podobne symbole. Chce rozszerzyć jeden z artykułów
Kodeksu Karnego. Obok zakazu propagowania faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego, chce wprowadzić zakaz produkcji materiałów kojarzących się z totalitaryzmem.
"To bzdura, co mówi Radziszewska" - przekonuje Łachut. "Przecież na zachodnich uczelniach studenci uczą się z dzieł Lenina. Ktoś je musiał
wyprodukować".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!