Matka pchnęła 4-latkę nożem w brzuch
Jak bardzo trzeba być zamroczonym alkoholem, by zaatakować nożem własną córeczkę? Kiedy 33-letnia Małgorzata W. wbijała ostrze w brzuch 4-latki, był kompletnie pijana. Policjantom wydmuchała 3 promile alkoholu. Jej córka w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Jest pogrążona w śpiączce.
- Pijana dźgnęła córkę. Grozi jej dożywocie
- Zginął, bo chciał uciszyć imprezę
- Pchnęła córeczkę nożem w brzuch. Ma zarzuty
- Kolejny samobójca z rozpłatanym brzuchem
- Wbił Polakowi nóż w czaszkę jak w masło
- Więzienny spacer w towarzystwie zabójczyń
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do tragedii doszło wczoraj wieczorem w Częstochowie, przy ul. Dąbrowskiej. Około godz. 20.40 do częstochowskiej Straży Miejskiej zadzwoniła kobieta, która poinformowała o tym, iż raniła swoją córeczkę. Na miejsce od razu wysłano pogotowie oraz patrol policji.
Kobieta nie kłamała. Na miejscu znaleziono zakrwawioną 4-latkę. Matka wbiła jej ostrze prosto w brzuch. Dziewczynka od razu trafiło na stół operacyjny szpitala na Parkitce. Lekarzom udało się uratować jej życie, ale dziecko ma poważne obrażenia wewnętrzne. Na razie jest w śpiączce. Stan 4-latki jest ciężki.
>>>Wbili mu nóż w czaszkę. Przeżył
Kiedy 33-letnia Małgorzata W. wbijała ostrze w brzuch swojej córeczki była kompletnie pijana. Policjantom wydmuchała w alkomat 3 promile alkoholu. Nie była w stanie wytłumaczyć, dlaczego rzuciła się na swoje dziecko. Jego ojciec w tym czasie poza domem.
Kobieta trafiła do policyjnej izby zatrzymań. Kiedy wytrzeźwieje, trafi na przesłuchanie. Będzie najprawdopodobniej odpowiadać za usiłowanie zabójstwa. Grozi jej za to kara do 25 lat pozbawienia wolności lub dożywocia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!