Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Pobili, bo nie bronił kolegi przed zalotami księdza

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 21:38 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dwóch żołnierzy z jednostki w Słupsku pobiło szeregowca, bo "zostawił swojego kolegę na pastwę księdza". Duchowny, odwiedzający wówczas jednostkę, miał próbować zgwałcić parę śpiących żołnierzy. Jeden z nich obudził się i uciekł. I właśnie za to pobili go starsi rangą koledzy. Oskarżenie jest już w sądzie.

Cale zdarzenie rozegrało się na początku grudnia. Duchowny poczęstował obu, wracających z przepustki poborowych, alkoholem. Żołnierzy zmogło. Wtedy, jak twierdzą mundurowi, księdzu zebrało się na amory. Jeden z poborowych obudził się, uciekł przez okno i opowiedział o wszystkim kolegom z kompanii. Ci - zamiast pomóc jemu i drugiemu z żołnierzy - pobili go, bo zostawił kolegę samego.

Wątek księdza toczył się w sądzie cywilnym, bo duchowny nie był wojskowym kapelanem. Prokuratura w Słupsku umorzyła sprawę na początku marca, bo molestowani żołnierze nie zgłosili przestępstwa.

Jan Sochaczewski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «