Dziennik Gazeta Prawana logo

Policyjny postrach motocyklistów

13 października 2007, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To prawdziwy postrach motocyklistów, szalejących po warszawskich ulicach. Policja ma na razie tylko jeden taki motocykl z fotoradarem. Jego sercem jest wideorejestrator PC 2006, który w każdych warunkach pogodowych jest w stanie namierzyć i nagrać pirata drogowego.

Wszystko trafia na twardy dysk, a potem... do komendy. A tam już można wydrukować zdjęcie i wystawić mandacik.

Nawet ci, którzy jeżdżą na ścigaczach, muszą czuć respekt przed policyjną maszyną. Ta rozpędza się do 260 km na godz., a do 100 km wystarczy jej 3,2 sekundy.

Policyjne BMW jest rekordzistą w warszawskiej drogówce. Tylko w ciągu jednego miesiąca policjant, który jeździ tym motocyklem, wystawił mandaty na sumę 100 tysięcy złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj