Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozbitkowie z zatopionego jachtu już bezpieczni

13 października 2007, 15:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tej nocy nie zapomną do końca życia. Troje żeglarzy z polskiego jachtu Bloom cudem uniknęło śmierci w rozszalałych falach Bałtyku, nad którym rozpętał się sztorm. Wszystkich uratował niemiecki żaglowiec. Rozbitkowie są już w porcie w Gdańsku - cali i zdrowi.

To było prawdziwe zaskoczenie. Choć mówiło się, że nad Bałtykiem tej nocy może mocno wiać, to chyba nikt z żeglarzy nie spodziewał się tak silnego sztormu. Kompletnie zaskoczeni wichurą Polacy zaczęli wzywać pomoc przed godziną 2 w nocy. Porywisty wiatr, który miejscami miał siłę aż 11 stopni w skali Beauforta, złamał w ich jachcie maszt. Dryfujący Bloom zaczął nabierać wody.

Na sygnał SOS odpowiedział przepływający w pobliżu niemiecki żaglowiec Alexander von Humboldt. I to właśnie jego załoga pomogła polskim żeglarzom. Ich jacht jednak poszedł na dno.

Niemcy bezpiecznie odstawili Polaków na ląd. Żaglowiec przybił do portu w Gdańsku o godz. 9.30.

Tak silne sztormy zdarzają się latem na Bałtyku bardzo rzadko - ostatnio dwa lata temu. Już 10 stopni w skali Beauforta to dużo. A dziś w nocy było jeszcze gorzej. Najmocniej nad naszym morzem wieje jesienią i zimą - wtedy sztormy osiągają nawet ostatni stopień w 12-stopniowej skali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj