Sytuacja jest opanowana - mówi dyrektor szpitala Przemysław Dawid. Sale są wietrzone, dodatkowo straż pompuje powietrze za pomocą specjalistycznego sprzętu. Pacjenci są otoczeni opieką i nie zgłaszają żadnych dolegliwości

Przyczyną zatrucia był najprawdopodobniej wyciek chloru, którym odkaża się wodę w basenie.

Na miejscu jest 9 zastępów straży pożarnej.