Jak powiedział w rozmowie z IAR Mikołaj Pietrzak, wyrok jest dla państwa polskiego druzgocący ponieważ stwierdza nie tylko naruszenie obowiązków efektywnego śledztwa, ale też branie udziału w systemie porwań i tortur przez stworzenie warunków dla CIA i pomaganie jej w porywaniu, bezprawnym przetrzymywaniu i torturowaniu ludzi.

Pełnomocnik Saudyjczyka podkreślał, że polskie śledztwo prowadzone od 2008 roku w sprawie więzień nie przyniosło rezultatu, za co winą Trybunał obarczył Warszawę. Mikołaj Pietrzak ocenił, że polskie władze postanowiły prowadzić śledztwo w sposób nieefektywny i pozorny.

Mikołaj Pietrzak dodał, że Polska może wnosić o ponowne rozpatrzenie sprawy, czym zajęłaby się Wielka Izba Europejskiego Trybunału. Pełnomocnik skarżącego jednak twierdzi, że byłoby to bezcelowe, bo dzisiejszy wyrok został wydany przez Trybunał w dużym składzie i jednogłośnie.

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał dziś, że Polska złamała Europejską Konwencję Praw Człowieka. Rozpatrywał on skargę Palestyńczyka i Saudyjczyka, którzy mieli być przetrzymywani i torturowani w tajnym więzieniu CIA w Polsce w Starych Kiejkutach, w latach 2002-2003. Obaj skarżący mają otrzymać odszkodowanie od Polski, w sumie łącznie z kosztami spraw, 230 tysięcy euro.
Pełnomocnik Saudyjczyka ocenił, że wysokość zadośćuczynienia jest niezwykle wysoka jak na Europejski Trybunał Praw Człowieka.

CZYTAJ TAKŻE: Tajne więzienia CIA. Kancelaria Prezydenta: Wyrok wstydliwy dla Polski>>>