Wojtunik mówił, że nie obawia się wyników audytu w Centralnym Biurze Antykorupcyjny, który zapowiedział Mariusz Kamiński, i skierowania wniosków pokontrolnych do prokuratury.

Docierają do mnie sygnały, że podczas audytu zadaje się pytania sugerujące nieprawidłowości - mówił Wojtunik. - Niektórzy funkcjonariusze czy członkowie kadry kierowniczej chcieliby znaleźć cokolwiek na mnie. Docierają do mnie sygnały, że mam prawo czuć się pewnym celem audytu w CBA - dodał. 

Nie pozwolę deprecjonować 6 letniej pracy moich pracowników. Mimo mizerii finansowej CBA miało sukcesy - powiedział były szef CBA.

Minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński na posiedzeniu speckomisji w ubiegłym tygodniu, ujawnił, że 48 dziennikarzy pozostawało w zainteresowaniu operacyjnym ABW, siedem osób było rozpracowywanych przez CBA; trzy spośród osób, które znalazły się na liście, były w zainteresowaniu obu służb.