Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Polak przesiedział dwa lata za niewinność

2008-08-30 | Ostatnia aktualizacja: 18:42 | Komentarze: 0 | skomentuj

Po dwóch latach spędzonych w norweskim areszcie śledczym i więzieniu, na wolność wyszedł 33-letni Polak. Był oskarżony o przewożenie w aucie dziesięciu kilogramów amfetaminy. Mężczyzna zapierał się jednak, że narkotyk nie należał do niego. Norweski sąd, po wielu badaniach, w końcu przyznał mu rację.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Polak został zatrzymany w sierpniu 2006 roku w Svinesund, na granicy ze Szwecją. W zbiorniku paliwa samochodu, którym kierował mężczyzna, norwescy celnicy znaleźli narkotyk. Wsadzili Polaka za kratki, choć ten tłumaczył, że auto należy do znajomego, a on nic o amfetaminie nie wiedział.

Polaka wspierał jego norweski adwokat. Prawnik przekonywał o niewinności swojego klienta, a badania kryminalistyczne pojazdu potwierdziły, że w okolicach skrytki z amfetaminą nie było ani odcisków palców, ani śladów DNA Polaka. Skazany na osiem lat więzienia po dwóch latach wyszedł w końcu na wolność - podały dziś norweskie media.

Obrońca mężczyzny zamierza wystąpić o odszkodowanie. Przedstawiciel prokuratury nie ujawnił zaś, czy odwoła się od ostatniego, zwalniającego Polaka z więzienia wyroku.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «