Dziennik Gazeta Prawana logo

Zacharowa kpi z polskiego bojkotu. "Powietrze będzie nieco czystsze"

26 lutego 2026, 12:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zacharowa kpi z polskiego bojkotu. "Powietrze będzie nieco czystsze"
Zacharowa kpi z polskiego bojkotu. "Powietrze będzie nieco czystsze"/Shutterstock
Rosyjscy i Białoruscy sportowcy zostali dopuszczeni do startu na zimowych igrzyskach paraolimpijskich pod swoimi narodowymi flagami. Na znak protestu Polska zdecydowała się zbojkotować ceremonię otwarcia imprezy. Z tej decyzji kpi rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Kremla. "Powietrze będzie czystsze" - powiedziała Maria Zacharowa.

Polska murem za Ukrainą

Po ogłoszeniu przez Międzynarodowy Komitet Paralimpijski (IPC) decyzji o włączeniu wykluczonych wcześniej parasportowców z Rosji i Białorusi do rywalizacji w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo kilka narodowych komitetów, na czele z ukraińskim, a także polska delegacja Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz oficjele Polskiego Komitetu Paralimpijskiego ogłosiły bojkot ceremonii otwarcia.

Oprócz Ukrainy i Polski o nieobecności swoich delegacji na ceremonii otwarcia igrzysk paraolimpijskich poinformowały również m.in. Czechy, Litwa, Estonia, Finlandia oraz Holandia. Decyzję o bojkocie krótko w rosyjskich mediach skomentowała rzeczniczka ministerstw spraw zagranicznych reżimu Władimira Putina. Powietrze będzie nieco czystsze - powiedziała Zacharowa.

Włoski rząd wezwał do zmiany decyzji

IPC 17 lutego ogłosił, że sześcioro Rosjan i czworo Białorusinów będzie mogło wystąpić w igrzyskach pod swoimi flagami. Rząd włoski nie zgodził się z tą decyzją i wezwał organizację do jej cofnięcia. Na razie w tej sprawie nic się nie zmieniło.

Rosja i Białoruś zostały wykluczone z zimowych igrzysk paralimpijskich w 2022 r. po rozpoczęciu przez Moskwę pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Później sportowcom z tych krajów zezwolono na start w igrzyskach w Paryżu jako zawodnikom neutralnym. Igrzyska paralimpijskie w północnych Włoszech odbędą się w dniach 6-15 marca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz o PRL. Urodzeni po 1990 roku polegną już na starcie. Dla 40 latków i starszych 8/10 to obowiązek »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj