Sejm przyjął nowelizację przepisów, która zakłada uruchomienie specjalnego systemu online do sprzedaży majątku osób zalegających z podatkami. Chodzi o portal eLicytacje, który ma scentralizować ogłoszenia o licytacjach.
Za jego funkcjonowanie odpowiadać będzie Krajowa Administracja Skarbowa. To właśnie ta instytucja przejmie rolę organizatora cyfrowych aukcji, które do tej pory były rozproszone w różnych biuletynach informacji publicznej.
Koniec chaosu informacyjnego
Dotychczas osoby zainteresowane zakupem nieruchomości czy ruchomości z egzekucji musiały przeszukiwać wiele źródeł. Informacje były publikowane lokalnie i często trudno dostępne. Nowy system ma to zmienić. W jednym miejscu będzie można:
- przeglądać aktualne ogłoszenia,
- śledzić przebieg licytacji,
- sprawdzać szczegóły dotyczące sprzedawanego majątku.
Co ważne, dostęp do ofert ma być otwarty – bez konieczności logowania. Dopiero udział w licytacji będzie wymagał założenia konta i potwierdzenia tożsamości.
Licytacje bez wychodzenia z domu
Jedną z największych zmian jest możliwość udziału w aukcjach całkowicie zdalnie. To oznacza, że:
- nie trzeba pojawiać się fizycznie na licytacji,
- cały proces może odbywać się online,
- dostęp do ofert zyskują osoby z całego kraju.
Taki model funkcjonuje już w wielu państwach europejskich i – według ekspertów – zwiększa konkurencyjność oraz transparentność sprzedaży.
Co trafi na aukcje?
Platforma ma obejmować różne rodzaje majątku należącego do dłużników podatkowych. W praktyce mogą to być:
- mieszkania i domy,
- działki,
- samochody,
- inne wartościowe ruchomości.
To efekt postępowań egzekucyjnych prowadzonych wobec osób, które nie regulują zobowiązań wobec państwa.
Większa przejrzystość, ale i większe ryzyko
Twórcy systemu podkreślają, że jego celem jest uporządkowanie procesu i zwiększenie transparentności. Dzięki temu każdy zainteresowany ma mieć równy dostęp do informacji. Z drugiej strony oznacza to również:
- szybsze procedury egzekucyjne,
- większą widoczność majątku dłużników,
- potencjalnie sprawniejsze przeprowadzanie sprzedaży.
W praktyce może to skrócić czas od wszczęcia egzekucji do faktycznej utraty majątku.
Termin uruchomienia jest już wyznaczony
Start platformy planowany jest na 30 czerwca 2026 roku. Ostateczna data zależy jednak od zakończenia procesu legislacyjnego – ustawa musi jeszcze przejść przez Senat i zostać podpisana. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, już w drugiej połowie roku pierwsze aukcje mogą odbywać się w nowym, cyfrowym systemie.
Cyfryzacja administracji przyspiesza
Wprowadzenie e-licytacji wpisuje się w szerszy trend przenoszenia usług publicznych do internetu. W ostatnich latach administracja w Polsce coraz częściej korzysta z narzędzi cyfrowych – od e-urzędów po elektroniczne rozliczenia podatkowe. Eksperci wskazują, że takie rozwiązania ograniczają biurokrację, zwiększają dostępność usług, a także poprawiają kontrolę nad procesami publicznymi.
Co to oznacza dla obywateli?
Dla osób niezwiązanych z długami to przede wszystkim nowa możliwość zakupu nieruchomości lub samochodu w atrakcyjnej cenie. Dla dłużników – sygnał, że egzekucja może stać się bardziej efektywna i mniej "rozproszona". Nowy system nie zmienia samych zasad odpowiedzialności za zaległości podatkowe, ale znacząco usprawnia sposób ich egzekwowania.