Dziennik Gazeta Prawana logo

Jedno kliknięcie i… te osoby stracą mieszkanie lub auto. Internetowe licytacje coraz bliżej

dzisiaj, 11:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
kobieta laptop
Jedno kliknięcie i… utrata auta lub mieszkania. Internetowe licytacje coraz bliżej/Shutterstock
Zmiany w przepisach podatkowych wchodzą w nowy etap cyfryzacji. Już wkrótce sprzedaż majątku dłużników ma przenieść się do internetu, a dostęp do informacji o licytacjach ma się stać znacznie prostszy niż dotychczas.

Sejm przyjął nowelizację przepisów, która zakłada uruchomienie specjalnego systemu online do sprzedaży majątku osób zalegających z podatkami. Chodzi o portal eLicytacje, który ma scentralizować ogłoszenia o licytacjach.

Za jego funkcjonowanie odpowiadać będzie Krajowa Administracja Skarbowa. To właśnie ta instytucja przejmie rolę organizatora cyfrowych aukcji, które do tej pory były rozproszone w różnych biuletynach informacji publicznej.

Koniec chaosu informacyjnego

Dotychczas osoby zainteresowane zakupem nieruchomości czy ruchomości z egzekucji musiały przeszukiwać wiele źródeł. Informacje były publikowane lokalnie i często trudno dostępne. Nowy system ma to zmienić. W jednym miejscu będzie można:

- przeglądać aktualne ogłoszenia,

- śledzić przebieg licytacji,

- sprawdzać szczegóły dotyczące sprzedawanego majątku.

Co ważne, dostęp do ofert ma być otwarty – bez konieczności logowania. Dopiero udział w licytacji będzie wymagał założenia konta i potwierdzenia tożsamości.

Licytacje bez wychodzenia z domu

Jedną z największych zmian jest możliwość udziału w aukcjach całkowicie zdalnie. To oznacza, że:

- nie trzeba pojawiać się fizycznie na licytacji,

- cały proces może odbywać się online,

- dostęp do ofert zyskują osoby z całego kraju.

Taki model funkcjonuje już w wielu państwach europejskich i – według ekspertów – zwiększa konkurencyjność oraz transparentność sprzedaży.

Co trafi na aukcje?

Platforma ma obejmować różne rodzaje majątku należącego do dłużników podatkowych. W praktyce mogą to być:

- mieszkania i domy,

- działki,

- samochody,

- inne wartościowe ruchomości.

To efekt postępowań egzekucyjnych prowadzonych wobec osób, które nie regulują zobowiązań wobec państwa.

Większa przejrzystość, ale i większe ryzyko

Twórcy systemu podkreślają, że jego celem jest uporządkowanie procesu i zwiększenie transparentności. Dzięki temu każdy zainteresowany ma mieć równy dostęp do informacji. Z drugiej strony oznacza to również:

- szybsze procedury egzekucyjne,

- większą widoczność majątku dłużników,

- potencjalnie sprawniejsze przeprowadzanie sprzedaży.

W praktyce może to skrócić czas od wszczęcia egzekucji do faktycznej utraty majątku.

Termin uruchomienia jest już wyznaczony

Start platformy planowany jest na 30 czerwca 2026 roku. Ostateczna data zależy jednak od zakończenia procesu legislacyjnego – ustawa musi jeszcze przejść przez Senat i zostać podpisana. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, już w drugiej połowie roku pierwsze aukcje mogą odbywać się w nowym, cyfrowym systemie.

Cyfryzacja administracji przyspiesza

Wprowadzenie e-licytacji wpisuje się w szerszy trend przenoszenia usług publicznych do internetu. W ostatnich latach administracja w Polsce coraz częściej korzysta z narzędzi cyfrowych – od e-urzędów po elektroniczne rozliczenia podatkowe. Eksperci wskazują, że takie rozwiązania ograniczają biurokrację, zwiększają dostępność usług, a także poprawiają kontrolę nad procesami publicznymi.

Co to oznacza dla obywateli?

Dla osób niezwiązanych z długami to przede wszystkim nowa możliwość zakupu nieruchomości lub samochodu w atrakcyjnej cenie. Dla dłużników – sygnał, że egzekucja może stać się bardziej efektywna i mniej "rozproszona". Nowy system nie zmienia samych zasad odpowiedzialności za zaległości podatkowe, ale znacząco usprawnia sposób ich egzekwowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj