Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewski: Katyń to przeklęte miejsce

10 kwietnia 2010, 11:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To przeklęte miejsce, w którym zginęła elita II Rzeczypospolitej i w którym giną teraz najważniejsi ludzie III Rzeczypospolitej - tak były prezydent Aleksander Kwaśniewski opisuje tragedię w Smoleńsku. Dodaje, że choć z wieloma zabitymi można się było nie zgadzać, jednak trudno ich nie doceniać.

Lecąc na uroczystość przy grobach katyńskich, gdzie wymordowana została elita II Rzeczypospolitej, w tragedii samolotowej giną wspaniali ludzie, liderzy, elita III RP - powiedział o katastrofie prezydenckiego samolotu były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

"Coś niesamowitego, to jest tragiczny, dramatyczny przeklęty Katyń" - powiedział Kwaśniewski w TVN24. "Miejsce przeklęte, to w ogóle jakaś straszliwa symbolika" - podkreślił w sobotę w TVN24."Jak mówię, aż trudno w to uwierzyć, ciarki przechodzą po plecach" - powiedział. Jak powiedział, o katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem dowiedział się z mediów.

"Chcę zacząć od prezydenta Kaczyńskiego i małżonki. Ginie w wypadku głowa państwa, to zdarza się bardzo rzadko. To jest tragedia nas wszystkich" - zaznaczył były prezydent. "Słowa najgłębszego współczucia chcę wyrazić i mamie, i Jarosławowi Kaczyńskiemu, wszystkim bliskim, córce, rodzinie" - podkreślił.

Jak powiedział, na ogromnej liście osób, które zginęły w katastrofie prezydenckiego samolotu, byli tacy, z którymi można się było politycznie nie zgadzać, "ale trudno było nie doceniać ich, czy nie uznawać ich talentów".

"Jest troje ludzi, z którymi byłem bardzo związany: Jerzy Szmajdziński wicemarszałek Sejmu, Jolanta Szymanek-Deresz, wieloletnia szefowa mojej kancelarii obecnie poseł SLD, Izabela Jaruga-Nowacka, też z którą byłem zaprzyjaźniony, z ich rodzinami" - powiedział Kwaśniewski.

"Nie znajduję słów, żeby wyrazić mój żal. I Małgosi Szmajdzińskiej i Pawłowi Dereszowi, Pawłowi Nowackiemu. Nawet trudno znaleźć jakieś słowo otuchy" - powiedział. Jak dodał, może jest jakaś nadzieja związana z tymi, którzy podobno ciężko ranni przeżyli katastrofę. "Oby ich było jak najwięcej" - powiedział.

Były prezydent jednocześnie dodał, że "to jest taki wypadek, taki samolot, że raczej trudno w to uwierzyć, żeby można się było uratować, jeżeli on spada z jakiejkolwiek wysokości". Rzecznik MSZ Piotr Paszkowski powiedział, że wszystko wskazuje na to, że para prezydencka zginęła w sobotniej katastrofie. Na pokładzie TU-154 były 132 osoby - poinformowała prokuratura rosyjska. Rzecznik MSZ powiedział także, że według niepotwierdzonej informacji 3 osoby przeżyły katastrofę, ale polskie źródła dyplomatyczne nie potwierdzają jej.(

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj