Stojąc w zadumie przy pomniku Gloria Victis, obejmujemy pamięcią, miłością i modlitwą poległych i zmarłych uczestników wolnościowego zrywu. Oddajemy cześć zwyciężonym, lecz niepokonanym - mówił bp polowy WP Józef Guzdek. Jesteście dla nas wzorem do naśladowania. Wasz heroiczny czyn utwierdza nas w przekonaniu, że naród, który był do tego zdolny, może być pewny, że nigdy nie zginie - podkreślił.

O godz. 17, o której 1 sierpnia 1944 roku, 75 lata temu rozpoczął się w Warszawie zryw powstańczy - przed pomnikiem Gloria Victis zawyły syreny. Zgromadzeni stali na baczność, następnie minutą ciszy uczcili pamięć powstańców. Odśpiewano Mazurek Dąbrowskiego i hejnał Warszawy. Następnie złożono wieńce.

Uroczystości przed pomnikiem Gloria Victis stanowią kulminacyjny punkt obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego.

W uroczystościach uczestniczą również m.in. marszałek Senatu Stanisław Karczewski, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, szef MON Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji Elżbieta Witek, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, a także prezes PiS Jarosław Kaczyński.