Marszem upamiętnili ludobójstwo na Polakach. "Nie dla pomników UPA w Polsce", "Bandera STOP"
11 lipca 2016, 20:05
73 lata po tak zwanej krwawej niedzieli - kulminacji zbrodni popełnionych przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach mieszkających na Kresach Wschodnich - przez Warszawę przeszła demonstracja. Manifestanci domagali się między innymi uznania rzezi wołyńskiej, w której zginęło ponad 100 tysięcy Polaków, za ludobójstwo. Sprzeciwiali się również uznawania Stepana Bandery, przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) za ukraińskiego bohatera narodowego walczącego o niepodległość Ukrainy.
1/7Demonstracja przeszła z Placu Trzech Krzyży na Krakowskie Przedmieście w Warszawie
PAP/Leszek Szymaski
2/7MARSZ PAMIĘCI W 73. ROCZNICZĘ RZEZI WOŁYŃSKIEJ
PAP/Leszek Szymaski
3/7MARSZ PAMIĘCI W 73. ROCZNICZĘ RZEZI WOŁYŃSKIEJ
PAP/Leszek Szymaski
4/7MARSZ PAMIĘCI W 73. ROCZNICZĘ RZEZI WOŁYŃSKIEJ
PAP/Leszek Szymaski
5/7MARSZ PAMIĘCI W 73. ROCZNICZĘ RZEZI WOŁYŃSKIEJ
PAP/Leszek Szymaski
6/7MARSZ PAMIĘCI W 73. ROCZNICZĘ RZEZI WOŁYŃSKIEJ
PAP/Leszek Szymaski
7/7MARSZ PAMIĘCI W 73. ROCZNICZĘ RZEZI WOŁYŃSKIEJ
PAP/Leszek Szymaski
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl