Dziennik Gazeta Prawana logo

Włoski historyk obarcza Polaków winą za.... pakt Ribbentrop-Mołotow

22 kwietnia 2015, 15:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Włoski historyk obarcza Polaków winą za.... pakt Ribbentrop-Mołotow
Wikimedia Commons
Słynny włoski historyk krytykuje postawę Polski w przededniu II wojny światowej. Sergio Romano na łamach "Corriere della Sera" obarcza odpowiedzialnością postawę przedwojennego rządu Polski za pakt Ribbentrop-Mołotow.

Tajny dokument podpisany 23 sierpnia 1939 roku w Moskwie ustalał między innymi podział Polski po ataku Niemiec i ZSRR. 

Sergio Romano to znany historyk, publicysta i były ambasador Włoch w Moskwie. Na łamach "Corriere della Sera" na pytanie jednego z czytelników, który zastanawia się dlaczego Francja i Wielka Brytania wypowiedziały wojnę tylko Niemcom, skoro również ZSRR okupował Polskę. 

Sergio Romano podkreśla, że to pytanie jest "córką Zimnej Wojny", gdzie - jak pisze historyk - każde ustępstwo wobec Moskwy było uważane "za błąd polityczny, lub, co gorsza, rodzaj winnego współudziału". W ocenie Romano, tak postrzegano również konferencję w Jałcie i postawę prezydenta Roosevelta.

CZYTAJ WIĘCEJ: Skandaliczne słowa szefa FBI. Polaków postawił obok Nazistów mówiąc holokauście >>>

Jednak - zdaniem włoskiego publicysty - sytuacja w 1939 roku była inna. Jak pisze Sergio Romano, Wielka Brytania i Francja chciały stworzyć "front przeciwko agresji" i wysłały delegację do Moskwy, by zgodzić się w sprawie programu współpracy. 

- napisał Sergio Romano. Jednak - podkreśla dalej włoski historyk - "dumny i podejrzliwy" rząd w Warszawie odrzucił to żądanie, "a Sowieci zinterpretowali tę reakcję jako objaw nieufności pod swoim adresem".

Zdaniem Sergio Romano, "prawdopodobnie nie byłoby paktu Ribbentrop-Mołotow (i pewnie też II wojny światowej), gdyby Polacy tak silnie nie wierzyli we własną zdolność przeciwstawienia się wojsku niemieckiemu". 

Historyk twierdzi, że decyzja Sowietów o wejściu do Polski była "zrozumiała". S- twierdzi Romano. 

Dalej włoski publicysta uważa też, że Francuzi i Brytyjczycy nie wypowiedzieli wojny ZSRR z obawy przed "rozszerzeniem się wojny na wschód z udziałem ZSRR i na południu z udziałem Włoch".

- kwituje Sergio Romano. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj