Dziennik Gazeta Prawana logo

Biją w tabloid za zdjęcie pułkownika we krwi. "Albo pokazujemy życie, albo firanki"

10 stycznia 2012, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Biją w tabloid za zdjęcie pułkownika we krwi. "Albo pokazujemy życie, albo firanki"
Shutterstock
Publikując zdjęcie prokuratora płk. Mikołaja Przybyła w kałuży krwi po próbie samobójczej, "Super Express" drastycznie naruszył normy etyczne obowiązujące dziennikarzy, a zwłaszcza zasadę poszanowania ludzkiej godności - oceniła we wtorek Rada Etyki Mediów (REM).

Zdjęcie prokuratora wojskowego po podjętej w poniedziałek próbie samobójczej znalazło się na pierwszej stronie oraz wewnątrz wtorkowego wydania "Super Expressu".

- brzmi oświadczenie REM przesłane PAP.

Z zarzutami REM nie zgadza się redaktor naczelny "Super Expressu" Sławomir Jastrzębowski. - napisał w stanowisku przesłanym PAP.

Wojskowy prokurator płk Mikołaj Przybył postrzelił się w poniedziałek w Poznaniu, w przerwie konferencji prasowej. Wcześniej w specjalnym oświadczeniu zaprzeczał, by złamał prawo nadzorując śledztwo w sprawie przecieków z głównego postępowania dotyczącego katastrofy smoleńskiej. Wydarzenie to wywołało dyskusję o prokuraturze wojskowej. W tle sprawy jest też spór co do zakresu sięgania przez śledczych po billingi i esemesy, m.in. dziennikarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj