Poniedziałkowy artykuł (...) niedokładnie opisywał związek Polski z nazizmem. Podczas gdy w Polsce występowali sympatycy nazizmu, zwłaszcza wśród rodowitych Niemców, Polacy jako naród nie wspierali ideologii nazistowskiej, a nazizm tam nie "rozkwitał". Został on narzucony przez zwycięską niemiecką armię - czytamy w sprostowaniu.

Tematem artykułu Ethana Bronnera i Nicholasa Kulisha była decyzja MSW Izraela, które zakazało wstępu do tego kraju laureatowi literackiej Nagrody Nobla Guenterowi Grassowi.

Niemiecki pisarz spotkał się z ostrą krytyką za opublikowanie wiersza, w którym zakwestionował prawo Izraela w sporze z Iranem do prewencyjnego ataku na irańskie obiekty atomowe. Grass uznał, że to nie Iran lecz Izrael, jako mocarstwo atomowe, którego potencjał jądrowy znajduje się poza międzynarodową kontrolą, stanowi zagrożenie dla pokoju na świecie.

Najsłynniejszą powieścią pana Grassa jest wydany w roku 1959 "Blaszany bębenek", porywająca alegoryczna eksploracja rozkwitu nazizmu w Niemczech i w Polsce - napisali w swym poniedziałkowym tekście Bronner i Kulish.

Po sprostowaniu z tekstu usunięto słowo "rozkwit", pozostawiając resztę zdania bez zmian - wynika z dostępnej w piątek w internecie wersji artykułu.

Kongres Polonii Amerykańskiej wystosował do redakcji "NYT" list, w którym wyrażono protest przeciwko przedstawianiu Polski, która była pierwszą ofiarą nazizmu, jako kraju, gdzie podobnie jak w Niemczech miał rozwijać się ten totalitarny system.

Wcześniej, w reakcji na ponawiane wielokrotnie żądania środowiska polsko-amerykańskiego, by media w Stanach Zjednoczonych zaniechały używania frazy "polskie obozy koncentracyjne", "New York Times" wprowadził do instrukcji dla swoich dziennikarzy zapis, aby nie stosować takiego sformułowania.